Nie zdążyłem mu się dokładnie przyjrzeć, ale parę szczgółów wyłapałem. Chciałbym żebyście mi pomogli ocenić prawdziwy rok urodzenia tego auta.
Dodam tylko że lakier samochodu wygląda na oryginalny - wiśniowy. Obecnie już wyblakły trochę, ale nigdzie nie popękany i nie zardzeiwały o dziwo.
Tak więc szczegóły które zauważyłem:
- kierunkowskazy boczne przednie usytuowane blisko przodu;
- tylnia klapa pozbawiona ogrzewania i wycieraczki (powiem szczerze iż myślałem że wszystkie są wyposażone seryjnie w wycieraczkę);
- na drzwiach i wzdłuż pojazdu czarne listwy ochronne (chyba nie jest to wersja zubożona pomimo poprzedniego punktu);
- na klapie tylniej wkomponowany a'la spojler z czarnego plastiku;
- poza tym wszystko wydaje się być jak każdym "normalnym" Borewiczu.
Jeżeli uważacie że jeszcze jakieś szczegóły wam są potrzebne prosze o pytania. nie znam się szczególnie na tych autach, więc nie zwracałem uwagi na jakieś inne szczegóły.
Niestety nie zaglądałem do środka, ponieważ auto stoi na podwórku, za ogrodzeniem, a sąsiad aktualnie jest na urlopie.
A o przeskakiwaniu płotu nie ma mowy
Proszę o jakieś konkluzje wynikające z powyższego opisu, ponieważ nie wiem czy zainteresować sie tym autem. Wygąda jak klasyk, a do tego w dobrym stanie. Jeżeli by się okazało że to auto z początków produkcji, to już dzisiaj zostałbym mu wiadomość żeby po powrocie pierwsze kroki skierowało do mnie !.
Wielkie dzięki z góry.
