Wmontowałem sobie ostatnio wzmacniacz, i dwie małe skrzyneczki alpharda do samarki, ale niestety mam ostre zaklucenia, im wiecej gazu tym mocniejsze zaklucenia ;/
Myslę ze to alternator ale pewnien nie jestem, wujas jak mi oddawał samcie mowił ze pol roku temu alternator wymieniany...
Kabel zasilajacy gruby bardzo, bezpiecznik porzadny, masowy podlaczony do budy razem z masa od akumulatora ( to niby mialo pomóc ale nic nie dało) no i ogolnie nie mam pojecia co Tu jeszcze robic? Macie jakis pomysł?
Słyszałem o różnych "patentach" z folią aluminiową sniadaniową ale czy to nie jest przesada? i czy to w ogole dziala?


Tym bardziej ze to Samara
(moja kochana)