Odwieczny temat - dolot 126p

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam, chciałbym do wiedzieć się ale naprawde już konkretnie na temat dolotu w silniku 126p. Chodzi mi o to czy w silniku malucha ostro porobionym należy ponosić gaźnik na podstawce czy zostawić serie - ebonitową podkładke. Jetem ciekaw bo mam do tego pytania:
1. Gaźnik podniesiony to napewno polepsza się dół a co z górą jeśli jest wałek wysoki????
2. Jak to jest ze apalaniem na podkładce i bez??? Jest takie samo czy cosik spada a może rośnie????
3. Co się dzieje ze stukowym lepiej jest na podkładce czy na serii???
4. Wasze prywatne zdanie: Zakładać/Niezakładać
Pozdrawiam wszystkich i czekam na info, bardzo ważne...papa
  
 
1,2,3. w maluchu jest na tyle krótki dolot, że przy samochodzie na ulicę podstawka nie powinna popsuć góry... a z drugiej strony ktoś ten dolot (prawdopodobnie ) wyliczał...

przy seryjnej głowicy lepiej zastosować większy gaźnik (np. motocyklowy).. podobno ciężko to zestroić, ale jak już się uda to fura śmiga nieziemsko (stosowali to w B grupie).. można też zmienić głowicę

4. prywatne zdanie: nie zakładać
  
 
Yo wodzu, nie właśnie jest wyliczone z twojej i mojej magicznej książki Kordzińskiego, made by Chojnacki....dostałem i nie wiem co i jak napisałem mu mail, zlookam co odpowie. Pozdro...schwepes jak wykłady....prof. Mendery ??