Czesc. Moze ktos bedzie w stanie mi pomoc.
Od pewnego czasu mam klopoty z zapalaniem mojego Poloneza Caro 1,5 GLE. Ssanie oczywiscie jeszcze reczne. Przy odpalaniu wyciaganie ssania nic nie daje. Po rozgrzaniu silnika dziala normalnie - po wycaignieciu dzwigni obroty wzrastaja. Patrzylem na gaznik - z linka pwszystko ok.
Jak myslicie - co moze byc przyczyna ? Zle naciagnieta linka ?
Pozdrawiam

)? Co kazac mu sprawdzic?