Aha. Rano jak jest zimny słyszę lekkie charczenie, tarcie przy hamowaniu ale po kilkuset metrach już nic nie słychać. Pasażer w ogóle nie odczuwa zmiany hamowania.
Nie dziwne przecież Espero jest super.
Co to może być z tymi hamulcami, czy to roztopy tak mu podziałały??
Pozdrawiam
