Skrzynia automat. Pomocy!!!!!

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Dwa tygodnie temu kupiłem swoje wymarzone auto - Omega 2.0 16V, rok '95 z automatyczną skrzynią biegów. Dotychczas nie prowadziłem automatu ale z miłości człowiek podobno zrobi wszystko, podobnie i ja przestawiłem się w mgnieniu oka na nowy, bardziej komfortowy sposób jazdy. Przez pierwszy tydzień rozkoszowałem się tym cudem wszystko działało bez zastrzeżeń.
Po tygodniu delikatnego nad zwyczaj użytkowania na moim wyświetlaczu pojawił się komunikat AUTOMATIC GEARBOX. W pierwszej chwili zupełnie zbagatelizowałem ten komunikat, jednak zaczął pojawiać się coraz częściej. Objawy jakie temu towarzyszyły to brak mocy i skrzynia przestawała zmieniać biegi.
Najczęściej dochodziło do tego w momencie redukcji z 3 na 4 bieg. Prześledziłem forum ale niestety nigdzie nie natrafiłem na post, w którym poruszony byłby podobny problem w zwiazku z tym udałem się do ASO w Koninie tam fachowcy podłączyli moją Omegę pod Techa 2 i okazało sie, że występuje za niskie ciśnienie oleju na selenoidzie czy coś w tym stylu (sorry ale nie jestem specem od mechaniki pojazdowej) w szkrzyni biegów.
Cóż, usłyszałem również, że koszt ewentualnej naprawy to ok. 3000 PLN i to wstrząsnęło mną najbardzioej. W związku z tym mam prośbę do wszystkich kolegów o jakieś propozycje w tej kwestii. Pocieszam się tym, że facet, który badał moje auto sam powiedział "niech pan nie zostawia tutaj samochodu bo pana wyrzeźbią" cokolwiek miałoby to znaczyć. Teraz poszukuję namiarów na jakąś rzetelną firmę z Wielkopolski, która w rozsądnych pieniądzach podjęłaby się naprawy skrzyni.
  
 
Jakiś czas temu było na forum duuużo na temat aut. skrzyni biegów. Maiłem ten sam problem co, Ty ale dopiero po 2 latach jazdy i prawie 100 tys km od zakupu . Przeczytaj moją relację: http://kamena.com.pl/okp/skrzynia/.

Problem z naprawa skrzyni aut. jest taki, że na dziendobry mówią 3500, a po naprawie płacisz 5000-6000.

Ja zrezygnowałem z naprawy i wymieniłem skrzynię na manualną (cały zestaw z kołem zamachowym, sprzeglem pedalami itd. nabyłem za 1000 zł). Mamm lepsze osiagi ni niższe zużycie paliwa. Ale wiem, ze jesli ktos pokosztował automatu to niechetnie wraca do manuala Skrzynia automatyczna leży sobie w garażu i czeka na chętnego. Mogę Ci odsprzedać za symboliczne 500 zł, ale bez gwarancji, że wykorzystasz z niej coś do naprawy swojej. Jest to skrzynia AR35 (stosowana z slinikami 3.0, Ty masz zapewne AR25 - wszystko jest identico, tylko przełożenia inne)

Obecnie użytkownik forum i imieniu Miuzik jest w trakcie wymiany automatu na manual. Pisał do mnie niedawno (5.03.03) na priva. Mówił, że wymienia ze względów ekonomicznych. Może ma sprawny automat i odsprzeda Ci go.


[ wiadomość edytowana przez: 108_Kartos dnia 2003-03-10 15:39:46 ]
  
 
Dzięki za zainteresowanie i porady (Kartos). W tej chwili jestem w fazie poszukiwania rozwiązania. Udało mi się namierzyć firmy, które specjalizują się w tego typu naprawach dają roczną gwarancję po wykonanym remoncie. Nie wiem jeszcze jakie są koszty takiej imprezy i czy warto w coś takiego wejść. Póki co auto jeszcze jeździ ale mam świadomość, że może się to skończyć w każdej chwili.
  
 
Generalnie skrzynie automatyczne boją się prędkości. Niemieckie stosunkowo najmniej, ale jednak. Amerykańskie to podobno koszmar: 55 mph i nic wiecej Jeżeli lubisz śmigać pow. 160 - 170 km/h to pewnie za dwa lub trzy lata i tak wymienisz na manual

Oczywiście to wcale nie musi być prawdą. Młody jeździ automatem hoho albo i dłużej. Póki możesz delktuj się automatem i jego "S"

Powodzenia
  
 
Jeśli takie koszmarne ceny życzą sobie za skrzynie albo ich naprawy, to osobiście w tym przypadku (jeśli już rzeczywiście naprawa, czy wymiana byłaby konieczna, a cena wysoka) sprowadziłbym sobie bestię na białych blachach i poprzekładał co popadnie, sprzedał na części i wyszedł całkiem, całkiem...
  
 
Cytat:
Generalnie skrzynie automatyczne boją się prędkości.



Boze chlopaki nie straszcie

Moja nie ma ze mna latwego zycia, 6000 na obrotomierzu nie jest zadkoscia!!!

Zaczynam zbierac na naprawe

Chyba ze jakims cudem mnie to nie spotka

pozdro
3
  
 
Jestem w trakcie obdzwaniania różnych magików od skrzyń automatycznych. Minimalne koszty to 1500 netto, do tego półroczna gwarancja bez limitu kilometrów. Facet dodatkowo zastrzega sobie, że faktyczne koszty okażą się po wymontowaniu skrzynki. Cena, o której mówię dotyczy wymiany uszczelniaczy, filtra i jakiegoś ślizgu + robocizna.
Biorę pod uwagę również kupno używanej skrzyni z jakiejś rozbitej besti lub sprowadzenie skrzynki.
Auto generalnie działa bez zarzutów gdyby nie ta nieszczęsna skrzynia. Poza tym nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, za jakiś czas będę dysponował sporą wiedzą na temat tego jak i gdzie naprawiać tego rodzaju uszkodzenie. Mówię o tym dlatego bo wiedzą zdobytą mam zamiar dzielić się z wszystkimi zakochanymi w Omedze.
  
 
na allegro jest automat do senatora/omegi 3.0 24v moze cie zainteresuje?allegro
  
 
A tak będąc przy automatach, to nie wiecie ile kosztuje wymiana oleju + filtra + uszczelki w skrzyni automatycznej przy C30-SE? Pewnie niebawem olej będe zmieniał bo facet nie zmieniał przez 100.000 km, więc należaoby pewnie, i nie wiem ile przeznaczyć $$$.
  
 
Witam.
Polecam stronkę www.automat.pl - można znaleźć paręfajnych rzeczy.
Pozdr

[ wiadomość edytowana przez: arklin dnia 2003-03-17 11:30:39 ]
  
 
Jestem po remoncie skrzyni, ale na ten temat napiszę więcej jak tylko znajdę trochę czasu.
Odnośnie oleju w automatycznej skrzyni biegów powiem tyle ile dowiedziałem się od mechanika, który naprawiał moją skrzynię. Wymieniać należy olej wraz z filtrem co 25 000 km, cała impreza wraz z robocizną w tym właśnie warsztacie kosztuje 180 PLN. Dla porówniania powiem, że za tę samą robotę ASO w moim pobliżu woła 350 PLN.
  
 
180 PLN to cool cena. A przy wymianie wymienia też uszczelkę pod pokrywką miski w skrzyni?
  
 
filtr + uszczelka-( obowiązkowo) około 150 zł w ASO.

i jeszcze dużo oleju do skrzyni.

a teraz z innej beczki: moj senatorek A 3,0 (180 KM) na automacie zaraz przed sprzedażą smigał tak że na asfalcie zostawiał ślady na 25 metrów a z opony to pryskała guma i rozgrzany asfalt. I te kłęby dymu w kabinie.( na wstecznym trochę rozpędu+ pozyja N+ gaz na 5500 obr/min+ pozcja 1 i tylko świst i fajna zbawa

a senatorek już dwa lata u innego właściciela i skrzynia chodzi bez naprawy jak ta lala!!!

POZDRO MEGA _3 I JEGO 3,0 SEJ
  
 
Zulus chyba trochę przesadził. Wymiana oleju co 25 tkm? To chyba zbyt często. Z reguły w skrzyniach zaleca się wymianę co 50-60 tkm, a w nowszych np. Omesia B co 90-100 tkm. Ale jak się mylę niech mnie ktoś poprawi.
Pozdr
  
 
Co do wymiany filtra - swego czasu zasięgałem języka u p.Olczaka (www.automat.pl) i twierdził on, że filtr w tych skrzyniach wymienia sie jedynie (cytuję) "w procesie naprawczym". Poza tym jest on mocowany tymi samymi śrubami co płyta sterująca i zbyt mocne/lekkie jej dokręcenie może mieć negatywne konsekwencje na prace skrzyni - znaczy trzeba odpowiednim momentem.
Stąd dziwi mnie opinia, że zawsze z olejem trzeba wymieniać też filtr.
Dodatkowo na pokrywie miski olejowej jest mały magnesik, który zbiera opiłki - to jak najbardziej trzeba czyścić.


Petereke
  
 
Tak na początek w kwestii wyjaśnienia, wymiana oleju w skrzyni co 25 000 km to nie mój wymysł ani wynik moich przemyśleń, tego rodzaju informację uzyskałem od gościa, który naprawiał moją skrzynkę. Sam osobiście uważam, że to trochę za często ale cóż ja biedny żuczek mogę? Poza tym co by nie mówić lepiej dmuchać na zimne. Jeśli zaś chodzi o magnesik itd. po zdjęciu miski olejowej w mojej skrzyni okazało się, że na jej dnie było mnóstwo opiłków i tutaj uwaga były to opiłki aluminiowe, co dla mnie dziś nie jest zaskoczeniem ponieważ po rozebraniu skrzyni widziałem w jej wnętrzu bardzo wiele elementów aluminiowych. Magnesik niestety nie zbiera frakcji aluminiowych. Opiłki aluminiowe były tak drobne, że nie dawało się ich wyczuć pod palcami, jednak na tyle duże by skuteczne zablokować układ sterowania, selenoidy itd.
Co do wymiany oleju to mechanik, który robił to w moim aucie za 180 PLN wymienił filtr, olej i uszczelki.
  
 
Wymiana oleju w skrzyni automatycznej, Opel Omega A (skrzynia AW-03L)

Omegi:

od 1986r. do 1989r. --> co 3 lata lub co 45 000km przebiegu;

wrzesień 1989r - sierpień 1991r --> co 4 lata lub co 60 000km przebiegu;

od września 1991 do końca produkcji olej wymienia się tylko w wersji z silnikiem 18SEH (115KM)

W moim automaciku oleju zatem się nie wymienia, posiadam silnik C20NE (115KM), jedynie można dolać jeśli jest go za mało... olej do skrzyni AW-03L to Dextron D.

Olej dolewa się przez otwór, w którym znajduje się bagnet do pomiaru ilości (podszybie).

Przy zimnym silniku (po ok. 2 minutach pracy) stan oleju powinien na bagnecie być w pozycji "COLD"

przy rozgrzanym ( po przejechaniu conajmniej 30km!!) stan oleju powinien być w pozycji "HOT".

Moja skrzynia ma 115tyś przebiegu (udokumentowane!) i oleju nie ubyło ani ml szczelna znaczy się jest

pozdr.
  
 
Cześć.

Mi też padła skrzynka (po 20 tys. km)
Ślizga na I biegu. Jak już sie rozpędzi, to potem leci jak rakieta, ale przy ruszaniu maluchy mnie wyprzedzają. Jak włącze ASR, to ruszam spoko (prawdopodobnie włącza sie II bieg). Stan oleju o.k., brak alarmów, na wstecznym mogę orać pola. Wydaje mi się, że to tarczki. Jutro zaczynam rozbierać. Jeśli ktoś grzebał w automacie, to proszę o kontakt.

Zbyszek
  
 
Moja skrzynka jest świeżo po remoncie, byłem świadkiem jej naprawy. Powiem tylko tyle, że w środku jest bardzo dużo różnego rodzaju elementów i bez odpowiedniego doświadczenia nie należy brać się za jej naprawę, po prostu bardzo łatwo można coś sknocić.
Nie znaczy to również, że jest to technologia kosmiczna jednak ja wolałem oddać tę robotę fachowcowi.
  
 
Odgrzeję kotleta. W mojej AR35 brak czwartego biegu.Tzn. jest do chwili gdy się skrzynia rozgrzeje, przejadę około 7-12 km,potem zanika.rusza normalnie,mogę ręcznie przerzucać biegi.W momencie kiedy nie ma już czwórki i jadę ponad 100km/h włącza się tryb awaryjny i ponowne włączenie zapłonu gasi błąd ale czwórki i tak nie ma. Czasami nawet podczas jazdy na 2 lub 3 biegu potrafi się "poślizgnąć",zrobiło mi się tak ze trzy razy..Te usterki są prawdopodobnie wynikiem tego że kiedyś wgiąłem miskę i dosyć długo jeździłem. Po zdjęciu miski filtr był pęknięty,na dnie trochę opiłków na magnesie.Wymieniłem olej,filtr.Nie było poprawy.Ponownie wymieniłem olej i filtr,nie ma poprawy.Miski dwie zdejmowałem..Może jest możliwość naprawy bez demontażu skrzyni.....?