Nakładki na progi i listwy boczne

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Niewiecie może czy da się ściągnąć nakładki z progów i listwy boczne w polonezie mr'93 bez ich uszkodzenia.
I jaka jest metoda ich mocowania oraz demontarzu. Czy to przypadkiem niesą plastikowe zatrzaski które pokękają przy próbie ich zdjęcia.
  
 
dokladnie tak, sa to plastikowe zatrzaski, ktore pekaja przy demontarzu - sam sie przekonalem bo mi jedna zajebali i teraz nigdzie nie moge tego dostac
  
 
o ile pamietam nakladki na progi przykrecane sa nakretkami M6 do konowek progow (nakretki sa dostepne po demontazu nadkoli). Gdy odkrecisz nakretki, pozostaje odkrecenie listew progowych trzymajacych usszczelki, sciagniecie dolnych czesci uszczelek drzwi i odchylenie nakladki tak, by dalo sie ja zsunac w dol. A listwy..hmm...zdejmij tapicerke i zobacz jak sa mocowane
  
 
A tak przy okazji jeśli Szanowni Panowie pozwolą podłączę sie pod temat, żeby nie zawracać głowizny nowym wątkiem.
Czy ktoś orientuje się ile kosztuje komplet uszczelek drzwiowych do poloneza? Bo te fabryczne to wygladają jakby mi myszy powygryzaly, nio mówiąc wprost rozpadły się... zwłaszcza na długości progów.
Warto kupić ze szrotu jeśli są w dobrym stanie, tzn nie powyrywane? Czy lepiej isć do sklepu i kupic nowe?

[ wiadomość edytowana przez: Bambek dnia 2005-09-05 10:52:33 ]
  
 
Cytat:
2005-09-05 10:51:35, Bambek pisze:
A tak przy okazji jeśli Szanowni Panowie pozwolą podłączę sie pod temat, żeby nie zawracać głowizny nowym wątkiem. Czy ktoś orientuje się ile kosztuje komplet uszczelek drzwiowych do poloneza? Bo te fabryczne to wygladają jakby mi myszy powygryzaly, nio mówiąc wprost rozpadły się... zwłaszcza na długości progów. Warto kupić ze szrotu jeśli są w dobrym stanie, tzn nie powyrywane? Czy lepiej isć do sklepu i kupic nowe? [ wiadomość edytowana przez: Bambek dnia 2005-09-05 10:52:33 ]



komplet nie wiem ile kosztuje ale kupowałem jakiś czas temu uszczelkę drzwi przednich-koszt około 40 zł (to mnie powstrzymuje przed wymianą reszty uszczelek)
  
 
ja kupiłem wszystkie uszczelki nowe.
tylna szyby 35 zł,
przednia szyby 40 zł
4 szt drzwi po 35 zł za szt.
2 boczne tylne za 15 zł szt.
To nie tak wiele Koledzy. Parapet zew. (listwa uszczelniajaca szyby zew.) do Golfa II kosztuje nowa ponad 70 zł uszczelka drzwi ponad 140 zł orginał i 100 rzemiosło
I kup tu sobie Westschrota
na szczescie ten którym jezdze jest serwisowany przezemnie wiec w miare sie kupy trzyma.. ale inne co widze w znajomym sklepie jak kupuja czesci własciciele to powiem ze wydaja fortune na klamoty i drugą fortune na mechanika jesli chcą miec auto tip-top.
  
 
Cytat:
komplet nie wiem ile kosztuje ale kupowałem jakiś czas temu uszczelkę drzwi przednich-koszt około 40 zł (to mnie powstrzymuje przed wymianą reszty uszczelek)


He no rzeczywiście w takim razie chyba się przejadę na szrocik i zobaczę co się da wybrać i za ile, jesli będzie gość rządał za używane uszczelki niewiele mniej jak za nowe, to pozostanie niestety kupić w sklepie bo chcę jeszcze autkiem pośmigać trochę.
Dziękuję za info, pozdrawiam.
  
 
Ja w tamtym roku miałem zniszczone u dołu uszczelki w przednich otworach drzwiowych. Na prawą stronę kupiłem nową uszczelkę, a z lewej strony wyciołem uszkodzony odcinek i zrobiłem wstawkę z górnego odcinka starej prawej uszczelki.
  
 
Cytat:
Ja w tamtym roku miałem zniszczone u dołu uszczelki w przednich otworach drzwiowych. Na prawą stronę kupiłem nową uszczelkę, a z lewej strony wyciołem uszkodzony odcinek i zrobiłem wstawkę z górnego odcinka starej prawej uszczelki.


Też mi to chodzi po głowie, jeszcze myślałem nad tym, żeby w połączenia uszczelek w tę pustą "rureczkę" -tzn część uszczelki, która dotyka do drzwi włożyć miękki wężyk gumowy o nieco mniejszej średnicy na silikon, wtedy wężyk stanowił by swego rodzaju łącznik elastyczny i usztywniał całość. Muszę tylko sprawdzić wpływ silikonu na materiał uszczelki na jakimś oderwanym fragmencie czy się przypadkiem nie odkształci albo nie rozpadnie wogóle.
  
 
Tak szczerze mówiąc, to po tej przygodzie spodobały mi się VR'y. Gdybym dysponował odpowiednią kwotą pieniędzy, rozważałbym zakup trójki właśnie w tej wersji. Prawdziwy wilk w owczej skórze
  
 

Nakładki z progów da się, ja swoje ściagałem i zakładałem bez żadnego uszczerbku na zdrowiu nakładek. Trzeba cienkim w miarę sztywnym śrubokrętem delikatnie z wyczuciem podważać zatrzaski od spodu i pójdzie. Mój kolega trochę za bardzo krzepko się zabrał do tego i chyba ze 3 zatrzaski poleciały. Najpierw jednak trzeba zdemontować nadkola i odkręcić nakętki M6, klucz rozmiaru 10 i wtedy zabrać się do odpinania zatrzasków. Co do demontażu listw z drzwi to nie wiem bo nie zdejmowałem.
Cytat:
Niewiecie może czy da się ściągnąć nakładki z progów i listwy boczne w polonezie mr'93 bez ich uszkodzenia.
I jaka jest metoda ich mocowania oraz demontarzu. Czy to przypadkiem niesą plastikowe zatrzaski które pokękają przy próbie ich zdjęcia.



[ wiadomość edytowana przez: Bambek dnia 2005-09-07 09:07:32 ]
  
 
a sprobuj kiedys zdemontpowac nakladki odchylajac je nie od dolu lecz od goryu- po demontrazu uszczelek i odkreceniu nakretek pod nadkolami. gwarantuje, ze wszystkie dolne mocowania pozostana na swoich miejscach i nic nie trzeba podwazac
  
 
odświeżam....

czy ktoś z was Panowie zdejmował nakładki plastikowe z progów w Caro+jak to uczynić?? Chce się mentalnie nastawić na konserwacje całego podwozia przy okazji poprawek lakierniczych....
  
 
Putekm - to się robi jak w Caro 93 - co masz dwa posty wyżej.
  
 
Cytat:
2007-03-26 11:39:31, PUTEKM pisze:
odświeżam.... czy ktoś z was Panowie zdejmował nakładki plastikowe z progów w Caro+jak to uczynić?? Chce się mentalnie nastawić na konserwacje całego podwozia przy okazji poprawek lakierniczych....



Odkrecasz (w zasadzie urywasz na 90%) sruby mocujace nakladki progow za przednim kolem i przed tylnym. Odciagasz gorna czesc nakladki od karoserii np srubokretem po czym sciagasz rekoma nakladki do dolu. Dolne zaczepy bez problemow wyjda same po nieznacznym przechyleniu nakladki do siebie... Ot cala filozofia
  
 
Jeszcze warto podnieść uszczelki, a co do śrub to u mnie się ładnie odkręciły bez problemu.
  
 
oki sprawdzę na spokojnie a później jak się zaczną mody z poprawkami lakierniczymi i zabezpieczeniem podwozia umieszczę foty
  
 
Posiada może ktoś wiedzę na temat lakierowania tych nakładek progowych w fabryce? A mianowicie czy fabryka kładła tylko kolor (bazę) i już czy szedł też na to bezbarwny lakier?? Chcę odświeżyć swoje nakładki progowe i tak się przyglądałem im dokładnie i ciężko wyczuć jak to było fabrycznie zrobione...

-----------------
Poloneza? Owszem ale tylko wypić lub zatańczyć!