Wentylacja z nowego Caro plus"a

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam wszystkich

Mam starego ( ale jarego ) Poldka 1,6 z '87r. ostatnio wpadlem na pomysl zeby zalozyc do niego nowa deske rodzielcza w raz z nadmuchami od nowego Poloneza(CARO +/ATU)
Fajniej by sie zrobiło w środku no nie?

I mam pytanie czy macie moze pomysl/schemat jak to wszystko popodlaczac? Z tego co zdazylem sie zorjentowac tam jest cisnieniowe sterowanie tymi wszystkimi nawiewami.
Ma ktos moze opis jak te rurki popodlaczac?
Pytam bo bylem ostatnio na krakowskiej gieldzie i widzialem taki zestaw (cala konsola+deska+ nadmuchy) za 350zl.. tylko wszystko bylo porozlaczane...

Pozdrawiam
Grzegorz
Polonez 1.6 GAZ '87r




  
 
Tu masz pełny opis jak to zrobić :

Wymiana deski rozdzielczej w polonezie

przeszukaj też forum (WYSZUKIWARKA na dole) - znajdziesz te kilka postów na ten temat
  
 
Wielkie dzieki!
Szkoda ze nie znalazlem tej stronki wczesniej. Duzo super fajnych postow tutaj jest a Polonezem jezdze juz 4 latka wiec troche doswiadczen jest i bede mogl sie nimi podzielic.

Pozdrawiam
Grzegorz
Polonez 1.6 GAZ '87r
  
 
Po to właśnie jest ta strona

Zapraszam do wstąpienia w szeregi klubowiczów
  
 
Cytat:
2003-03-19 13:29:45, GDA pisze:
Po to właśnie jest ta strona

Zapraszam do wstąpienia w szeregi klubowiczów



Ja jako klubowy ... równiez zachęcam do wstąpienia do klubu.
  
 
A ja dodam że nie tak łatwo jest z nawiewami plusa. Deska przykręcona jest między niinymi do metalowej belki idącej przez cały przód (widać na zdjęciach n a tym leżą sobie między innymi kabelki). W plusie jest inna. Ja deske spasowałem , ale nagrzewnica sie nie zmieści. Ta plusowska ma specjalne wycięcie.
Są 2-możliwości - albo wycinać tą co masz , co jednak osłabi jej wytrzymałość , a jest to element konstrukcyjny. Lub wspawać plusowską , co znacznie podnosi koszty.

Moje rozwiązanie polegało na wykożystannu orginalnej nagrzewnicy i jej obudowy , i dostosowanie wlotów z prostąkątnych końcówek (chodzi o ich tylną częśc kretek wlotu powietrza). Wykożystałem do tego stare kratki ponieważ one kończą się okrągłą końcówką.
  
 
ja to sie zastanawiam jak np. sam wentylator przeniesc z plusa do caro jest cichzy i wydajniejszy, moze jakos to by sie dalo polaczyc
  
 
Cytat:
2003-03-20 14:35:45, AndrewS pisze:
ja to sie zastanawiam jak np. sam wentylator przeniesc z plusa do caro jest cichzy i wydajniejszy, moze jakos to by sie dalo polaczyc


oj tak - myślę że przydałoby sie to każdemu caro - tymczasem jest więcej szumu niż wydajnosci
  
 
chyba Olo mial w EVO3 wiatrak z plusa
  
 
o to bylby laskaw sie wypowiedziec, ale moze on mial tez deske z plusa, ten wentylator z plusa kurde jest taki tubinowy czy promieniowy, nie taki lopatkowy jak w caro i dlatego taki wydajny
  
 
Cytat:
2003-03-21 00:29:31, AndrewS pisze:
o to bylby laskaw sie wypowiedziec, ale moze on mial tez deske z plusa, ten wentylator z plusa kurde jest taki tubinowy czy promieniowy, nie taki lopatkowy jak w caro i dlatego taki wydajny



Wentylator osiowy od Caro jest bardzo wydajny. Efekty są kiepskie bo jest idiotycznie zamontowany za nagrzewnicą zamiast przed.
  
 
Modyfikacje wentylatora zostały przeniesione także do evo IV. Silniczek kręci sie szybciej i troche mocniej wieje. Uznałem to za najlepszą przeróbkę tej nagrzewnicy. Potrzebny jest silniczek od plusa - trzeba go potem wyłuskać z obejmy. Zdejmujemy dół nagrzewnicy, stary silniczek bez prbl. sie wyjmuje. Nowy jest większy więc trzeba rozciąć gniazdo w 2 miejscach na przeciwko siebie tak aby wszedł. Należy wyciąć kawałek klapki dolnej bo silniczek jest także za długi - wielkość dziury doświadczalnie. Oczywiście wiatrak musi być na tej samej wysokości - bazować względem przesłony z dziurą. Można na gorąco wygiąć skrzydła wiatraka - zwiekszyć kąt natarcia - "tak aby zagarniały więcej powietrza" Oczyścić dokładnie gniazdo na silniczek i wkleić go glutownicą. . Można ścisnąc cybantem całe gniazdo. Założyć wiatrak na nowy silniczek (jakoś inaczej ale sie da) Dorobić elektrykę i zamontować spowrotem.
Have PHUN

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."