a ja jestem za nie przerabianiem tego auta

juz jeden taki przerabialiśmy z kumplem , Carine E 2,0 GTi , niby wszystko pięknie , czesci nas prawie nic nie kosztowały ale jednak... okazało sie ze przy takich przeróbkach rzeczoznawca był potrzebny co wczesniej sie zarzekali ze nie potrzeba w okręgówce , akcyza , opłaty wszystkie związane ze sciągnieciem , przy takiej przeróbce trzeba pamietac o wymianie przednich lamp na europejskie , jezeli czesci z holandii sciągane miały by byc to trzeba tez wziąsc pod uwage koszt transportu (przywiezienia ich ) chyba ze juz kwota podana jest z transportem ale w tym momencie czesci taniej kupi sie u nas z aut przywozonych z niemiec , francji , belgi lub holandii na czesci (teraz nawet lekko uszkodzone auta typu avensis II sie przywozi nie do roboty tylko naczesci poniewaz lepszy zarobek jest na tym) koszt rejestracji wychodzi w tym momencie : akcyza , podatek w urzedzie skarbowym , tłumaczenie dokumentów , wydział komunikacji , przegląd ( w tym wypadku przegląd pierwszy kosztuje wiecej niz przegląd pierwszy auta przywiezionego z krajów gdzie po dobrej stronie mają kierownice ) rzeczoznawca , jezeli ma elektryczne wyposazenie to tez trzeba wziąsc pod uwage instalacje elektryczną drzwi , auto z opłatami wszystkimi zeby zarejestrowac wyszło 2500zł. , kiedys chcialiśmy przerabiac ave II która tez tanio z Irlandii przywiezliśmy ale po dokładnym przeliczeniu wyszło ze sie nie opłaca , w cenie 12-14 tys zł mozna avensis juz kupic z lat 97-00 w niemczech lub belgii w całkiem przyzwoitym stanie , a wiec ja twierdze ze poprostu to jest skórka za wyprawkę ale decyzje pozostawiam

kazdy robi jak uwaza
-----------------
Wypożyczalnia kamperów Wrocław