Samochodzik w ciagu tych 29 lat przejechal 1147 km.
z tego 20 w drodze do nowego domu. Co ciekawe odpalil bez problemu i nawet sobie radzil choc maksymalna predkosc do jakiej sie dzisiaj rozbujal to 70km/h
jednak lata robia swoje i gaznik prawdopodobnie jest do wyczyszczenia.
Jak juz wczesniej napisalem jest to autko z maja 1977, jednak posiada wiele elementow ktore mi nie pasuja do schematu "zmian lipcowych" tego roku, ale do rzeczy:
silnik 600ccm, stare tylne slupki, nowa klapa, stara deska, felgi bez napisu fiat, boczki tylne "krotkie", numery nadwozia juz na podlodze bagaznika... a zreszta zobaczcie sami:
narazie mam tylko takie fotki, zrobie wiecej we wtorek, a teraz slucham komentarzy





gratuluję i zazdroszczę , dużo dałeś ?
ten to jest dopiero maluch z prawdziwego zdarzenia!!