Przejrzałem posty o sprzęgłach w Toyocie ale nie znalazłem natknąłem podobnego przypadku.
Od kilku dni słychać dziwne dźwięki gdzieś z komory silnika.
Gdy silnik pracuje na luzie nie słychać żadnych niepokojących dźwięków. Po wciśnięciu sprzęgła coś zaczyna lekko klekotać. Taki metaliczny, urywany dźwięk. Przez chwilę klekocze i przestaje i potem znowu. Jak puszczam sprzęgło to wszytko wraca do normy. Dodatkowo przy gaszeniu silnika (niezależnie od tego czy ze sprzęgłem czy bez) słychać jakieś terkotanie przez chwilę, którego wcześniej nigdy nie słyszałem. Spotkaliście się z czymś podobnym?
Toyota avensis d4d z 2000r
