127 mkI do sportu

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam!
Jak pisałem wcześniej, jestem właścicielem Fiata 127p z 1974 roku. Autko było używane do sportu już wcześniej, ja zamierzam je wyremontować i przygotować do własnych wymagań.
Obecnie założony jest silnik i skrzynia od CC 903, ale na dniach wyleci. Zastąpi ją zespół napędowy od 127 z silnikiem 1300, ale o tym później.
Mam problem z dodawaniem większej liczby zdjęć, dlatego pokażę na razie tylko jedno:



[ wiadomość edytowana przez: Pereira dnia 2008-12-30 21:12:44 ]
  
 
Ta siódemka była swego czasu na Allegro, prawda? Chyba gdzieś na Śląsku stała.
Powodzenia w swapowaniu fiacika, pochwal się jak będą jakieś postępy.
Nie wyświetla się zdjęcie (tylko mi?)... może teraz będzie lepiej:




[ wiadomość edytowana przez: janas81 dnia 2008-12-30 21:54:43 ]
  
 
Mam jakiś problem z dodawaniem zdjęć na tym forum Link do zdjęcia na fotosiku coś nie chce tu działać... Będę jeszcze próbował. Pisałem w tej sprawie do Treza, ale jak na razie bez odzewu.
Kolega janas81 ma rację, to właśnie to autko. Natknąłem się na nie nie na Alledrogo, ale na rajdy.hoga.pl - to taka niezła stronka dla rajdowców. Zaglądam tam dość często, w ogłoszeniach można znaleźć ciekawe rzeczy za rozsądną kasę. Akurat poszukiwałem klamotów do Kadetta C, którego szykowałem na najbliższy sezon, kiedy zobaczyłem Fiacika. Nie jestem fanem Fiata, ale 127 zawsze mi się podobał. No i był rozwiązaniem mojego problemu: nie miałem szans przygotować Kadetta na czas, nie w takiej konfiguracji jaką planuję. Cena nie była zaporowa, a po krótkich negocjacjach osiągnęła bardzo przyzwoity pułap
No i jest, teraz będę miał do Was sporo pytań.
A o postępach będę w miarę możliwości informował na bieżąco


[ wiadomość edytowana przez: Pereira dnia 2008-12-31 00:10:25 ][IMG]https://images34.fotosik.pl/423/d0224cf0cdfc3273med.jpg">[/IMG]

[ wiadomość edytowana przez: Pereira dnia 2008-12-31 00:11:51 ]

[ wiadomość edytowana przez: Pereira dnia 2008-12-31 00:14:00 ]
  
 
Nie, poddaję się... Zdjęć nie będzie. Szkoda prądu i czasu
  
 
Jeszcze odnośnie twojego ogłoszenia w dziale kupię/sprzedam...
Silnik 1300 w dobrym stanie jest towarem raczej deficytowym, może poganiasz najpierw na tym co masz.
Klatkę musiał byś raczej zrobić u jakiegoś fachowca, bo gotowca nie kupisz. Jak sam zapewne dobrze wiesz ilość Fiatów 127 w sporcie w Polsce jest bliska 0. Rozpórki robi OMP i na pewno sprowadzi je jakaś firma, która ma ich produkty w ofercie. Widziałem je nawet w jakimś polskim sklepie internetowym.

Zapraszam w przyszłym roku do Poznania na Youngtimer Party
Byłeś ostatnio niebieską Mantą prawda?
  
 
Jeśli chodzi o silnik: przed świętami umówiłem się z kimś na oględziny, sprawa wygląda obiecująco. Jednak tak czy owak zamierzam kupić co najmniej dwa. Kto nie szuka, nie znajdzie...
Póki co, mam jeszcze parę innych rzeczy do zrobienia. W ostateczności zrobię jak radzisz... Pożyjemy, zobaczymy!
Jeśli chodzi o klatkę, ogłoszenie dałem przy okazji, a nóż ktoś ma?
Jestem przygotowany na kupno nowej. Sparco ma taką w ofercie za ok. 2200 zł, Ireco podobno (nie sprawdzałem) za ok. 1500 zł.
Oferty na rozpórki jeszcze nie znalazłem.

A na Youngtimer Party się wybieram
Masz rację, byłem tą Mantą. Silnik niestety nie wytrzymał... Panewka się obróciła... Startowałeś wtedy?
Mam zdjęcie z tej imprezy, może się wyświetli?
Pozdrawiam!

  
 
Milo widziec jak kolejna 127 bedzie sie scigala - a auto naprawde nadaje sie do tego.
Rozpurki nie trzeba kupowac - bardzo prosto ja mozna zrobic samemu
Klatka Sparco za 2200zl - mysle ze to dobra cena tym bardziej ze skrecana ( zawsze mozna ja sprzedac dalej) .Wiesz moze jaka jest waga tej klatki ? Podejrzewam ze jest to podstawowa klatka - trzeba ja rozbudowac do przednich kielichow
Klatka ireco(1500zl) w tej cenie jest pewnie spawana ( na stale do auta ) i w razie czego juz raczej nikt jej nie kupi .Po za tym oni chyba robia na grubej ruze wiec bedzie ciezka .Skrecana raczej nie bedzie tansza u nich wiele od sparco.
Fajne klatki robi "siekierka" i jeden pan z okolic Warszawy - bardzo ladne wykonanie w porownaniu do IRECO.
  
 
TAK, TAK ,TAK!!! zdecydowanie róbmy 127 do sportu Ja jestem juz na półmetku prac, więc może w sezonie 2009 na YP trochę tych siódemek się pokaże... Co do tej klatki... Wg. mnie bardziej usztywni bude i w pełni zasługuje na miano klatka właśnie konstrukcja spawana. Natomiast za skręcaną, przemawia tylko to , że mozna ją wyjąć. Za rozpórki nie warto płacić tyle kasy, bo jak pisze Grześ, można je zrobić ładnie samemu i też spełnią swoje zadanie. Pzdr!
  
 
Klatka o której pisałem faktycznie jest klatką podstawową "4 - KLATKA ZWYKŁA Z POJEDYNCZYMI WZMOCNIENIAMI NA DRZWI. MATERIAŁ - STAL Fe45"- mocowana w 6 punktach, waga 25 kg.
Jak wygląda w realu zobaczę wkrótce- kolega zamówił podobną do Manty.
Mysza 127, byłbym wdzięczny za namiary na producentów o których wspomniałeś, może zrobią mi taką do kielichów?
Ma ktoś zdjęcia rozpórek własnej roboty? Z czego je robicie? Właściwie zobaczę, czy nie było tego gdzieś wcześniej na forum, jak nie, to założę temat.
Vergasser, fajnie by było, jakby na YP spotkało się kilka siódemek! Na ostatnim widziałem 127 kolegi MCQEEN, ładna Moja tak ładna nie będzie...
Pozdr.
  
 
Lukasz Siekierka 502 145 949 (Dobczyce) , drugi namiar godny polecenia tel. 602 840676 (okolice Warszawy).
Zanim zadzwonisz zastanow sie czy chcesz miec klatke do lansu czy klatke ktora usztywni nadwozie .Zaluzmy ze dzielimy 127 na dwie czesci : kabine i komore silnika - w kabinie wystarczy podstawowa klatka ( najprostrza i najlzejsza ) polaczona z kielichami (gorne mocowania amortyzatorow) dwoma rurami do kazdego ( od palaku idacego przy slupku 'A"- jedna idaca na wysokosci "kokpitu " do kielicha, druga idaca od stopki tego palaku do kielicha).Dodatkowo oba palaki slupka A dla bezpieczenstwa mozna polaczyc dodatkowa rura ( palak pod kierownica).
Waga 25kg to bardzo lekka klatka , pamietaj ze do ceny zakupu trzeba doliczyc wstawienie klatki do nadwozia ( trzeba wspawac w karoserie plytki do ktorych przykrecisz stopki klatki , noi zeby spelniala swoje zadanie trzeba ja rozbudowac do kielichow + malowanie (podobno te klatki nie sa malowane).
Rozpurka to nic prostrzego do zrobienia - prostym kawalkiem rury ( jak najciensza - strzele - 30mm) laczysz oba kielichy.Nie trzeba robic zadnej regulacji bo jest niepotrzebna .Na drodze stoi obudowa ogrzewania - trzeba wyciac otwory lub dorobic nowa .
  
 
Dzięki za info, mysza127!
Przekopując forum, znalazłem link do wywiadu na Youngtimer.pl gdzie jest min. opisana klatka. Dość rozbudowana klatka do BMW e30 kosztowała u p. Siekierki ok. 4000 razem z montażem.
  
 
Witam, dziekuje za słowa uznania mojej 7ki. Niemniej jednak sporo jeszcze przede mną aby była taka jaką sobie wymarzyłem. W Poznaniu byłem próbnie przejechac się nowo zbudowanym motorem 1.3, raczej na spokojnie bo jednostka niedotarta.
Fajnie że budujesz 7ke do wyscigów, w sezonie wiele razy bede pokonywał swoją trase przez Poddebice, gdyż mam działke w Uniejowie i spedzam tam prawie kazdy weekend. Także mozemy sie kiedys umowic.
Napisałem Ci w innym wątku ze mam bude na czesci, są w niej zdrowe drzwi i spawana klatka - rozbudowana do kielichów, z rozpurką. Jeśli dysponujesz zapleczem i masz mozliwosc wspawania jej do siebie to wal smiało. Ja niestety takich mozliwosci nie mam.

Próba wklejenia twojej foty:
  
 
Witam kolegę!
Dzięki za info, chętnie się z Tobą spotkam!
A tak przy okazji: musisz być milionerem, skoro masz działkę w Uniejowie! Od czasu otwarcia geotermii ceny tamtejszych nieruchomości poszybowały w kosmos, przynajmniej w samym mieście.
Jeśli chodzi o autko, to wykazujesz się nadmierną skromnością! Co prawda nie oglądałem Twojej "siódemki" z bliska, ale mijałem ją dwa razy podczas dojazdu na próby (dopóki Manta jeździła!), i rzucała się w oczy. Chętnie obejrzę ją na spokojnie, dość często jestem w Łodzi.
Jeśli chodzi o foty, posiedzę w wolnej chwili, może dojdę, gdzie popełniam błąd! Nie ukrywam, że na innych forach dodawanie zdjęć jest z reguły bezproblemowe... Tu mi coś na razie nie działa...

Pozdrowionka!
  
 
Dzwonił dziś do mnie poprzedni właściciel silnika który jest aktualnie w moim aucie. Chce odkupić cały zespół napędowy, ponoć ma przejechane 100 000 km. i jest w bardzo dobrym stanie...
Ale nie to jest istotne: chce też odkupić cały wydech Abartha 903 który mam założony. W związku z tym mam pytania: czy ten wydech pasuje do silnika 1,3 czy też wymagałby przeróbek? I co byście zrobili na moim miejscu- sprzedać i założyć nowy wydech dedykowany do 1,3 czy przerabiali byście ten Abarthowski?
Czy różnią się średnicą rury?
  
 
Na swoim miejscu molestowałbym Cię abyś to mi sprzedał ten wydech do 903

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."
  
 
Jak wygląda ten wydech Abartha? Coś takiego jak na tym zdjęciu: http://img113.imageshack.us/img113/6472/abarth1ru1.jpg?
Rozstaw kanałów wydechowych w głowicy nie wierzę żeby był taki sam. Chyba lepiej sprzedać za dobrą kasę a do 1,3 założyć na początek seryjny. Zwłaszcza że widzę że ciągle nie wiesz czy faktycznie będzie 1300.


[ wiadomość edytowana przez: janas81 dnia 2009-01-14 14:47:18 ]



[ wiadomość edytowana przez: janas81 dnia 2009-01-14 14:48:25 ]
  
 
Witam! Ten fiacik należał do nas. Jest tam seryjny silnik z cc 903 w idealnym stanie. Ma prawdziwie przejechane 100.000km. Został nam po swapie cc na 1.2. Jedyną modyfikacją jest "lekkie" koło zamachowe. Kolektor wydechowy jest rurowy 4-2-1 (taki jak na foto) a wydech przelotowy. Teraz kolega przymierza się do poskładania sejka w klasie do 903ccm, dlatego jest zainteresowany tym kolektorem, przy czym nie ma co przeceniać jego wartości. Kolektor napewno nie będzie pasował do silnika 1.3. Pozostałą część wydechu można zaadoptować i sprawdzi się napewno.
  
 
Witam
A moze taki wydech do fiata 127 pojemnosc 1300.
Zanim nie dostal srodkowego. koledzy siedzacy na parkingu nie wiedzac (nim dojechałem i mnie zobaczyli)ze załozyłem takie cos powiedzieli do siebie ze chodzi jak BMW. Dosyc on ciezki.http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=527374497
  
 
Właśnie wróciłem z trasy, jest już bardzo późno / bardzo wcześnie (jak kto woli). Prześpię się trochę i pomyślę co z tym zrobić. Tak czy owak dziękuję wszystkim za info! Fajnie, że są ludzie chcący podpowiedzieć i pomóc

Pozdr.
  
 
Ponieważ i tak nie będzie mi pasował, więc kolektor na pewno idzie do sprzedaży. Poprzedni właściciel silnika ma pierwszeństwo, pewnie się jakoś dogadamy. Może jakaś zamiana? Zobaczymy.