Sortuj wg daty: rosnąco malejąco |
![]() Wojo Vivaro / był Rally C ... Kraków | 2009-01-15 22:58:59 Powodem takiego dymienia po odpaleniu było uruchomienie na siłę. Staraj się tego nie robić, chyba że nie masz już wyjścia.
|
![]() radekbox Sympatyk FEFK escort ??? 16V ok. Zielona Góra | 2009-01-16 11:12:34 zalewa go, odkrec swiece jak zgasnie, najprawdopodobniej beda mokre |
![]() groobyg2 Sympatyk FEFK Mondeo mk4 Grupa | 2009-01-16 11:31:32 a co do odpalania. sprawdz czy masz dobry potencjometr przepustnicy. nie wiem czy w 1.6 jest sensor map ale jesli tak to sprawdz te 2 czesci. mialem takie objawy ale w 1.4 wymianione i bylo ok |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-16 17:49:04 Umówiłem się na jutro ze znajomym mechanikiem, który pracował wcześniej w ASO Forda.
Telefonicznie stwierdził że to jakiś zawór trzeba przeczyścić, coś z cyrkulacją powietrza. Powiedział że roboty na pół godziny i będzie chodził. Oby miał rację, w poniedziałek napiszę czy naprawił i co było przyczyną. (jeśli naprawi) |
![]() R_O_Y Sympatyk FEFK Mk VII kombi Inowrocław | 2009-01-16 23:44:34 No to byś kolego rozwiązał odwieczną zagadkę nieuzasadnionego gaśnięcia Escorta po porannym odpaleniu...
Było już o tym i to nie raz bo sam kiedyś miałem taki problem z 1,4i. [ wiadomość edytowana przez: R_O_Y dnia 2009-01-16 23:45:11 ] |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-19 19:13:09 No i byłem u mechanika.
Stwierdził że to na 100% jakiś zawór od cyrkulacji powietrza. Odkręcił, przeczyścił i przedmuchał to co zaznaczyłem na zdjęciu. Na drugi dzień rano samochód odpalił i ...po chwili zgasł ![]() Jego zabiegi nie przyniosły żadnego efektu. Kolega podpowiedział mi coś, co dzisiaj sprawdziłem. Mianowicie: odpaliłem rano auto, pochodził chwilę i zgasł, chciałem odpalić i jak zwykle nie odpalił. Otworzyłem korek od wlewu paliwa i usłyszałem syczenie zasysanego powietrza. Pokręciłem chwilkę rozrusznikiem i ODPALIŁ. Zawsze po zgaśnięci musiałem czekać, kręcenie rozrusznikiem nic nie dawało, najwyżej rozładowanie akumulatora. Tym razem otwarcie baku pomogło ![]() Jutro rano otworzę korek od paliwa i odpalę auto, jeśli będzie chodził i nie zgaśnie to mam przyczyne. Napiszę jutro co i jak. ![]() |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-20 08:07:16 Trop z korkiem wlewu paliwa okazał się błędny.
Otworzyłem rano korek, odpaliłem auto, silnik pracował niewówno, po minucie zgasł. Nie udało się odpalić ponownie. Kolejne podejście po kilku minutach i odpalił bez problemu, mam wrażenie że silnik pracuje nierówno, ale po chwili jego praca się wyrównała i pracował bez problemów. Co może być przyczyną że zimny silnik gaśnie po minucie i dlaczego nie mogę go odpalić po zgaśnięciu? Dlaczego po kilku minutach czekania auto odpala? Może ktoś podpowie co jeszcze można sprawdzić. Nie chce jechać w ciemno do mechanika bo pewnie też nie będzie wiedział co jest przyczyną, będzie eksperymentował, powymienia części i będzie to samo. |
![]() RavenMOH Ford Mondeo ST200 Bydgoszcz | 2009-01-20 08:29:29 Mialem kiedys identyczny problem w swoim essie tylko ze ja mam 1,6 16v w MK VII ale widze na fotce ze masz taki sam silnik. U mnie przyczyna gasniecia auta okolo minuty po zapaleniu byl przepalony bezpiecznik odpowiedzialny za podtrzymanie pamieci komputera. W skrocie chodzi o to ze z przepalonym bezpiecznikiem auto za kazdym razem chodzilo w trybie awaryjnym i nigdy nie zapisywalo ustawien po samoadaptacji, oczywiscie po nagrzaniu auta wszystko chodzilo super ale co z tego skoro zawsze po nocy z rana znowu tryb awaryjny i gasniecie auta po minucie. W moim przypadku byl to bezpiecznik nr 7 -3 Ampery, w twoim na bank bedzie inny bo masz inny rocznik auta. Sprawdz bezpieczniki , moze akurat to bedzie to. |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-20 18:13:58 Dzieki za sugestie RavenMOH.
Sprawdziłem przed chwilą bezpieczniki i wszystkie są OK. Poza tym że brakowało jednego bezpiecznika, ostatni po prawej w rzędzie na dole (taki trójkąt z wykrzyknikiem w środku). Czy to może być ten? Jeśli ktoś wie który bezpiecznik odpowiada za pamięć komputera to proszę o pomoc. Włożyłem tam bezpiecznik i zobaczymy rano. Może to faktycznie tryb awaryjny, bo rano zawsze kopci na biało i silnik nierówno pracuje. Jak chwile pochodzi przestaje dymić i chodzi równo. [ wiadomość edytowana przez: jurek-k dnia 2009-01-20 18:37:57 ] |
![]() RavenMOH Ford Mondeo ST200 Bydgoszcz | 2009-01-20 19:46:45 Nie wiem jaki to bedzie u Ciebie i czy wogole ma cos wspolnego z Twoim problemem. Napisz lepiej jaki to numer bezpiecznika.
W ksiazce WKŁ jest opis bezpiecznikow i napisze kilka od konca: Nr. Nateżenie 28 - 10 A - Sprzeglo elektromagnetyczne sprezarki klimatyzacji 27 - 15 A - Swiatla hamowania, ogrzewanie dysz spryskiwaczy 26 - 15 A - Ogrzewanie siedzen przednich 25 - 3 A - Elektroniczne urządzenie sterujące EEC IV ....... ..... .. Wiecej nie bede pisal bo nie ma sensu. Puste miejsca w skrzynce bezpiecznikow nie zawsze oznaczaja ze czegos brakuje, poprostu nie masz ktoregos wyposazenia np ogrzewania siedzen i juz jest puste miejsce. Sprawdz jaki masz nr tego bezpiecznika. Moze to bedzie nr 25 3A ![]() Tak wogole to jesli wstawiles bezpiecznik to jutro z rana i tak ci zgasnie. Musisz pojezdzic az sie auto nagrzeje i wtedy ECU zapamieta wszystko i nastepnym razem juz bedzie git. No ale zobaczymy. |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-20 22:19:59 Brakowało 28, to było jedyne puste miejsce, które miało styki bezpiecznika, inne puste nie mają styków.
25 na pewno był i nie jest przepalony. Zrobiłem reset kompa. Po podłączeniu akumulatora, podczas pracy na wolnych obrotach po jakimś czasie zaczął lekko dymić na biało, to normalne? Jutro rano zobaczę czy reset pomógł. Jeśli nie to szukam dalej choć już nie mam pomysłów. Przy okazji jeszcze jedno pytanie, kiedy silnik pracuje coś syczy z tyłu, pod spodem auta. Słychać dość głośne syczenie. Co to może być? |
![]() RavenMOH Ford Mondeo ST200 Bydgoszcz | 2009-01-21 07:36:14 W takim razie prawdopodobnie spadl ci gumowy wezyk od odpowietrzania skrzyni korbowej. Jak spadl to na bank bedzie ci gasl po odpaleniu. Tutaj masz obszerny watek na ten temat:
Klik |
![]() jurek-k Ford Escort Tarnobrzeg | 2009-01-21 16:11:30 Po wczorajszym resecie kompa dzisiaj rano silniek nie zgasł.
Chodził jak zwykle trochę nierówno, ale obroty trzymał na poziomie 1100, potem praca silnika sie wyrównała, obroty spadły do 900 i zaczął dymić na bioło. Zobacze wieczorem jak wrócę z pracy co się będzie działo, Dzisiaj jest ciepło, więc może dlatego nie gasł. Jeśli przez 2-3 dni będzie ok to znaczy ze reset kompa, albo uzupełnienie bezpiecznika pomogło. narazie jeszcze się nie cieszę. |