Zrób to sam - XADO

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam wszystkich!
Czy ktoś z Was słyszał o tym ( technologia XADO ) i już próbował :

Zadbaj o swój samochód. "Zrob to sam" - wygodnie i tanio. Zadbaj o bezpieczeństwo podróżowania!

Pozdrawiam

--------------
POZDRAWIAM

Heniek

Inny samochód zderzył się z moim
nie ostrzegając o swoich zamiarach
  
 
Czytalem to kiedys, ale az strach to wyprobowac takie cuda opisuja
  
 
Nie chce mi się jakoś wieżyć w takie cudowne jego działanie.Osobiście nie jestem zwolennikiem takich wynalazków.
  
 
Fajne, tylko jedno mnie zastanawia:
Cytat:
Nowość!



7. Żel do regeneracji i zabezpieczania luf pistoletów, karabinów, dział czołgów itp. Wkrótce podamy ceny i szczegółowy opis tej technologii.



CZOŁGÓW ?
  
 
Przecież Polonez to mały czołg szosowy
  
 
Z tymi pistoletami to może chodzi o porównywalny hałas Poloneza i armaty?
  
 
Nie przesadzaj nie jest aż taki głośny
Chyba żę wybuchł ci gaz w tłumiku
  
 
Cytat:
2002-09-14 17:50:15, dzierzan pisze:
Przecież Polonez to mały czołg szosowy



Czołg jak czołg ale idzie. Dzisiaj na trasie Piotrków Trybunalski - Janki/k. Wawy nikt mnie nie wyprzedził.
  
 
Witam
Ja panowie kiedyś zaryzykowałem na coś takiego. Wlałem niby takie cudo do mojego byłego FSO 125p. Efekt był natychmiastowy po 1000 km "wysypały" sie panewki strzelił wał znaczy pękł co wyszło po rozebraniu silnika, no i miałem na tamte czasy kapitalny remont silnika
Więc odradzam takie wynalazki.
Pozdrawiam Bialy_1987
  
 
Zasmatuje ci wszystko na smierć a silnik będzie cichy bo się zatrze po 500 km. Jako mechanik niewierze w takie technologie.
  
 
Kiedys robilem remont silnika po dolaniu Motodoktorka czy jakiegos innego cudu techniki. Rany, ale syf...Wszystko bylo tym pokryte a olej zmienil konsystencje miejscami w cos pomiedzy olejem a smarem - takie mazidlo i to jeszcze klejace sie. Ciezko to bylo wyczyscic, a przepchac kanaly olejowe - masakra. Aha dodam ze po wlaniu tego dziadostwa cisnienie oleju faktycznie sie poprawilo (czytaj kontrolka zgasla) ale po wymianie oleju na nowy ten przeplukal to troche i znow bylo jak bylo a nawet gorzej. Wielce pouczajacy jest tu widok klawoatiry ledwo widocznej pod szlamem, o reszczie silnika nie wspominajac.
  
 
też nie radzę stosować takich szuwaksów , najważniejszy jest po prostu dobry olej .
  
 
TO by bylo zbyt piękne !!
  
 
odświerzam temat

---------------
pozdrawiam
Frycek-Team
  
 
300 km bez oleju . niech OLO się na ten temat wypowie
  
 
EEE lipa
Ja juz sie z tego smialem kiedys w jakims poscie to juz przetabiane bylo
  
 
Z pewną nieśmialością podchodze do tej technologii...
Wygląda na to że mechanicy nie będą mieli co robić niedługo ..buechecheche
  
 
1000 km bez oleju w skrzyni !!! Bez komentarza...
  
 
ciekawe co by zrobili jakby ktos im zrobil "american story"
tzn podal do sadu ze tak obiecywali iz 300km bez oleju wziac zatarty silnik i domagac sie nowego
  
 
w ameryce to cos takiego bez problemu by przeszlo
w polsce to jeszcze malo jest odwaznych ludzi ;]