Zjechałem na parking bo zaczeło mi gazem w aucie zalatywac,pomyslałem,że może jakis przewodzik sie zsunął lub cos podobnego.Ale okazało sie że z odpowietrzenia w reduktorze zapier...gaz takim cisnieniem że hej
Do tego wszystkiego w drugim miejscu,na przewodzie od czujnika cisnienia też wystąpiło jakies mega cisnienie,bo przewodzik przepuszczał gas.
Mam zamiar sie wybrac do germanskich speców,ale może mi podpowiecie co mogło byc przyczyną,co cie wysypało,żeby mi nie wmówili,że trzeba pół instalacji wymienic.
Pozdrawiam
