Głośny stuk przy nagłym skręcie w prawo

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Witam!
Nie znalazłem pasującego tematu więc postanowiłem założyć nowy.
Dziś przytrafiło mi się w esperaku coś dziwnego. Na światłach musiałem nagle wykonać manewr skrętu najpierw w lewo a później jeszcze szybciej w prawo. Wtedy też usłyszałem głośny stuk w prawym kole, jakby się coś w zawieszeniu urwało. Później było cicho ale podobny choć już nie tak głośny stuk pojawił się przy ostrym skręcie w prawo. Przy jeździe na wprost jest cisza. Nie ściąga, nie szarpie kierownicą (no przy prędkościach od 100 do 110 drży kiera ale to raczej wina źle wyważonych kół, bo na letnich jest ok). Końcówki drążków i sworznie są nowe, podobnie jak gumy na wahaczach. Na przeglądzie wyszło 65% sprawność amortyzatorów (3 miesiące temu). Znalazłem na forum, że może być to pęknięta sprężyna ale wtedy podobno by ściągało auto. Dodam jeszcze ze jak jadę wolno na przykład po parkingu to nie stuka. Przeguby też raczej w porządku bo wiem jak one stukają. Na razie nie mam jak sprawdzić a wiadomo, że lepiej zrobić to od razu. Proszę o pomoc bardziej zorientowanych kolegów.
Pozdrwiam

[ wiadomość edytowana przez: marian081 dnia 2014-03-07 21:46:17 ]
  
 
Przy pękniętej sprężynie nie będzie ściągać bo przecież geometria się nie przestawia. Ja obstawiam sprężynę.

-----------------
czasem tu zaglądam
  
 
Cytat:
2014-03-07 21:36:51, marian081 pisze:
.. wiem jak one stukają...



był nawet o tym w Tv program p.t. "Jak one stukają" .../albo jakoś tak /

cza było patrzeć ..




a tak bardzie serio..4302 może mieć rację ..;0
  
 
Po oględzinach stwierdzam, że sprężyna jest cała. Zastanawia mnie tylko to, że końcowy zwój (ten o trochę mniejszej średnicy) jest jakby wciśnięty w zwój poniżej. Nie wiem czy to normalne?


Cóż Bogdan znam ciekawsze programy w TV, ale każdy ogląda co lubi
  
 
Cytat:
2014-03-08 15:05:18, marian081 pisze:
Po oględzinach stwierdzam, że sprężyna jest cała. Zastanawia mnie tylko to, że końcowy zwój (ten o trochę mniejszej średnicy) jest jakby wciśnięty w zwój poniżej. Nie wiem czy to normalne? Cóż Bogdan znam ciekawsze programy w TV, ale każdy ogląda co lubi


Porównaj wysokość od nadkola do opony prawa i lewa strona..

Sprężyna to czasem takie fałszywe bydlę być potrafi z tymi pęknięciami, że sam możesz nie zauważyć ...

Szarpnij się na 20-30zł i podjedź na stację diagnostyczną coby Ci na ścieżce przetrzepali woza


P.S. a co do TV... płacisz abonament ?
  
 
Odległość nadkola od opony jest taka sama jak z lewej strony i ogólnie auto stoi równo i to mnie właśnie zastanawia... Gdzieś znalazłem, że może to być łożysko amortyzatora lub łącznik stabilizatora. W sumie to poza tymi elementami to reszta łatwo padających części jest świeża.
Niestety nie mam kiedy jechać na diagnostykę, ale chyba muszę odwiedzić mechanika.



Co do abonamentu to płacę choć uważam, że niesłusznie bo dodatkowo płacę za cyfrówkę
  
 
Ja miałem głośne stuki przy skręcaniu jak mi się posypało łożysko mcphersona (te od góry).

Pozdr.
  
 
Dzięki za sugestie.

Dziś byłem na stacji diagnostycznej i po wnikliwym badaniu nie wyszło nic. Żadnych luzów w zawieszeniu z przodu nie ma . Tylko poduszki w których mocowany jest amortyzator trochę dziwnie "wyszły" do góry. Ale dowiedziałem się tylne sprężyny pękły obie, równo po jednym zwoju. I tutaj moje pytanie czy przy wymianie sprężyn trzeba wymieniać amortyzatory? Bo dziś ich sprawność wyszła 73% przód a z tyłu lewy 70%, prawy 77%. Test przeprowadzony dla pewności dwukrotnie. I jeszcze jakie sprężyny polecacie?

[ wiadomość edytowana przez: marian081 dnia 2014-03-14 19:37:57 ]
  
 
Cytat:
2014-03-14 19:36:28, marian081 pisze:
...Tylko poduszki w których mocowany jest amortyzator trochę dziwnie "wyszły" do góry.... [ wiadomość edytowana przez: marian081 dnia 2014-03-14 19:37:57 ]



Te "poduszki" to górne mocowanie amortyzatora wraz z łożyskiem. Jeśli guma rozwarstwiona, to do wymiany. To może być przyczyna stukania. Złamane tylne sprężyny (pod warunkiem, że złamany zwój wypadł) nie powodują stukania. Amortyzatory masz sprawne. Nie trzeba wymieniać.
  
 
a sprężyny kup polskie /nie pamiętam nazwy firmy...coś na D ..chyba/ ..najlepiej wzmacniane

W każdej razie ..polskie..a firma daje 3 czy nawet 5 lat gwarancji ..

w poniedziałek mogę się dowiedzieć precyzyjniej
  
 
Pękniętą sprężynę można też zdiagnozować podnosząc samochód do góry. Wówczas część McPhersona schodzi w dół i lepiej widać co i jak tam się dzieje. Najczęściej spręźyny pękają do góry przy poduszkach.

  
 
Z przodu sprężyny są całe. Przejrzałem je dokładnie na podnośniku łapowym Niestety z braku czasu nie mam kiedy zostawić auta mechanikowi, żeby się tym wszystkim na poważnie zajął