Przemyślenia po zlocie... - Strona 3

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Cytat:
2017-12-27 15:02:23, Astro2107 pisze:
Nivy chętne ale oni chca miec miejsce do wyjazdu w teren. I nie wiem czy nam to tak wypali bo waidomo niv więcej jak nas. I oni sobie pojadą w teren a my ???


A my urzadzimy sobie pierdziawke przy ogniu i kielbasie lub zrobimy konkurs Ala PudziAn w przeciąganiu Lady 😝😊😁
  
 
Krótka piłka - czy w okolicach Sulejowa jest miejsce gdzie można wyjechać Nivą w teren ?

Tak do 10, no max. 15 km ? Orientuje się ktoś kto mieszka w okolicy ? Adrian ?
  
 
No to przecież Niwiarze mieli w tym roku jakieś taplanie niedaleko Sulejowa. Czyli jakieś miejsca są.
  
 
Z tego co koajrze oni mieli zlot pod Radomiem. Ja osobiście nie znam takich terenów.
  
 
Tak, to były chyba jednak okolice Radomia.
  
 
Daniel z Krosna rzucił pomysł by w przyszłym roku urządzić zlot razem z Niviarzami.

Choć ja ogólnie jestem (w miarę) zadowolony z dwóch tegorocznych zlotów (rozpoczęcie sezonu pod Bydgoszczą i zlot(spot) w Wieluniu) to wiadomo... Stać nas na DUŻO więcej niż te kilka Ład i kilkanaście osób na spotach/zlotach.

Z tego co mówił Daniel Niviarze na niektórych zlotach niespecjalnie wyjeżdżają w teren więc ja bym w tym upatrywał naszej obecności tam i następny duży spot połączył z Nimi. Można z nimi pogadać przez kolegę z Krosna właśnie.

PS Oczywiście nikt nie broni (wręcz zachęca!) by oddolnie się organizować i robić regionalne spoty/krajowe zloty.
  
 
Siemka ja jestem za też znam paru niviarzy i wiem że na dniach mieli zlot w bieszczadach. Super sprawa.
  
 
Siema. Myślę że to bardzo dobry pomysł i mam nadzieję że uda się wkoncu zorganizować zlot z taką frekwencją jak dawniej