Witam wszystkich!
może zadam dziwne pytanie ale jak niektórzy wiedzą dopiero od niedawna jestem posiadaczem poldka.
czy to normalne że przy rozpędzaniu auta i wchodzeniu na danym biegu na jego maksymalne obroty silnik zaczyna strasznie warczeć?. rozumiem że zwiększone obroty to większy hałas ale dochodzi jeszcze takie terkotanie. mam dziwne wrażenie że jak w tym momencie dam jeszcze gazu to coś się rozwali. oczywiscie tego nie robię i wrzucam wyższy bieg. dolegliwość ustępuje aż obroty będą znowu odpowiednio wysokie.
na biegu jałowym i przy przygazowaniu jest głośno ale jaby nie było terkotania.
co to może być?
pozdrawiam

, a terkotać może np. niedokręcona osłona rozrusznika albo mocowanie wydechu z przodu.
A tak na serio - sprawdź osprzęt silnika, może coś się poluzowało.
niż na pozostałych(10-11)