MotoNews.pl

Test MGS5 EV Long Range – chińska ofensywa wrzuca wyższy bieg

07 lipca 2026

Kategoria | Testy samochodów
Marka, model | ,
MGS5-EV-Long-Range-2026

Jeszcze kilka lat temu na dźwięk hasła „chiński samochód elektryczny” większość europejskich kierowców reagowała ironicznym uśmieszkiem, utożsamiając azjatyckie produkcje z plastikowymi zabawkami o wątpliwej trwałości.

Dzisiaj jednak, gdy patrzymy na to, co dzieje się na naszych ulicach, ten uśmieszek drastycznie znika z twarzy prezesów tradycyjnych, zachodnich koncernów, a zastępuje go blady strach i gorączkowe poszukiwanie oszczędności. Marka MG, która sprytnie wykorzystała brytyjskie dziedzictwo i połączyła je z gigantycznym zapleczem technologicznym koncernu SAIC, nie puka już nieśmiało do drzwi europejskiego rynku – ona wchodzi do niego razem z futryną, bez pytania o zgodę.

W redakcji MotoNews.pl mieliśmy okazję testować już kilka propozycji tego producenta, ale to właśnie najnowsze MG S5 wzbudzało w nas największe emocje jeszcze przed oficjalnym odebraniem kluczyków z parku prasowego. Dlaczego? Ponieważ ten model ma przed sobą niezwykle trudne zadanie: musi udowodnić, że kompaktowy, w pełni elektryczny SUV może być nie tylko tani w zakupie i eksploatacji, ale też bezkompromisowo praktyczny na co dzień, stając się realną alternatywą dla spalinowych wyjadaczy.

Czy to się udało, czy może mamy do czynienia jedynie z marketingową wydmuszką ubraną w modne szaty?

MGS5 EV Long Range 2026 18

MGS5 EV Long Range 2026

Kiedy po raz pierwszy podeszliśmy do tego samochodu, od razu rzuciło nam się w oczy, jak bardzo zmieniło się podejście projektantów do tematu globalnego designu – to auto nie próbuje niczego naśladować, ono bezczelnie definiuje swoją własną tożsamość. Zadajemy sobie jednak fundamentalne pytanie: czy w czasach, gdy rynek jest dosłownie zalewany nijakimi, elektrycznymi crossoverami, MGS5 ma w sobie ten mityczny pierwiastek unikalności, który przyciągnie do salonów zdeklarowanych tradycjonalistów?

MGS5 EV Long Range 2026 4

Nasza redakcyjna filozofia testowania jest prosta i bezwzględna – nie interesują nas suche dane z broszur reklamowych ani zapewnienia PR-owców o rewolucyjnych technologiach. Chcemy wiedzieć, jak ten samochód radzi sobie w prawdziwym życiu, kiedy musisz zapakować do niego marudzące dzieci, torby z zakupami i ruszyć w trasę, gdzie pogoda nie rozpieszcza, a infrastruktura ładowania wciąż pozostawia wiele do życzenia.

MG S5 wjeżdża na nasz redakcyjny warsztat z czystą kartą, a my zamierzamy prześwietlić każdy jego centymetr, łącząc dziennikarski chłód z dawką dobrego, motoryzacyjnego humoru, bo przecież jazda samochodem ma być przede wszystkim przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Sprawdźmy zatem, ile brytyjskiego ducha zostało w tym chińskim ciele i czy obietnice o stworzeniu elektryka idealnego dla mas mają jakiekolwiek pokrycie w szarej, asfaltowej rzeczywistości.

Design zewnętrzny i proporcje: Efekt wielkiego SUV-a na krótkich nogach. Dlaczego ta niespotykana sylwetka tak bardzo rzuca się w oczy na ulicy?

Przejdźmy do rzetelnej oceny wizualnej, bo umówmy się – większość z nas kupuje samochód przede wszystkim oczami, a dopiero potem uruchamia racjonalne argumenty ekonomiczne i techniczne. MG S5 na żywo robi niesamowicie specyficzne wrażenie, które bardzo trudno jednoznacznie zaszufladkować, i musimy przyznać, że spędziliśmy dłuższą chwilę na parkingu, obchodząc to auto dookoła i drapiąc się po głowach.

MGS5 EV Long Range 2026 5

Z jednej strony, kiedy patrzysz na ten samochód z profilu lub od przodu, widzisz potężną, muskularną sylwetkę, która swoimi gabarytami i przetłoczeniami przypomina znacznie większe, droższe SUV-y z segmentu premium. Mamy tutaj do czynienia z bardzo masywnym pasem przednim, agresywnie zarysowanymi reflektorami w technologii LED oraz dynamiczną linią okien, która unosi się ku tyłowi, nadając całości nowoczesnego, wręcz sportowego sznytu.

To nie jest nudne, kwadratowe pudełko na kołach – projektanci wykonali kawał świetnej roboty, dbając o to, aby auto wyróżniało się z tłumu i nie pozwalało nikomu przejść obok siebie obojętnie, co w dzisiejszych czasach jest ogromną zaletą. Nie ma tu mowy o brzydocie czy stylistycznym chaosie; to po prostu bardzo niespotykany, odważny design, który wyraźnie odcina się od europejskiej, zachowawczej sztampy.

MGS5 EV Long Range 2026 25

Jednak diabeł tkwi w szczegółach i to właśnie te szczegóły sprawiają, że proporcje MGS5 mogą wydawać się delikatnie zachwiane, wywołując u obserwatora lekki dysonans poznawczy. Chodzi mianowicie o relację między potężną, wysoką bryłą nadwozia a niezwykle niskim prześwitem oraz specyficznie, wizualnie „opuszczonymi” bokami i progami samochodu. Kiedy patrzysz na to auto stojące na płaskim asfalcie, masz nieodparte wrażenie, że ktoś wziął wielkiego, dumnego SUV-a i z jakiegoś niewyjaśnionego powodu postanowił go subtelnie obniżyć, nadając mu posturę osadzonego blisko ziemi hatchbacka.

MGS5 EV Long Range 2026 6

Ta niska odległość podwozia od podłoża sprawia, że linia boczna wydaje się optycznie ciężka, a koła, mimo że mają słuszny rozmiar, sprawiają wrażenie nieco zagubionych w potężnych nadkolach. To intrygujący zabieg stylistyczny – z jednej strony mamy poczucie obcowania z dużym, bezpiecznym autem drogowym, z drugiej zaś brakuje mu tej klasycznej, terenowej lekkości i optycznej przestrzeni pod autem, którą zazwyczaj kojarzymy z segmentem SUV.

Czy to wada? Wizualnie absolutnie nie, ponieważ nadaje to MGS5 unikalny charakter „miejskiego krążownika”, który zamiast udawać pogromcę bezdroży, dumnie prezentuje swój asfaltowy, nowoczesny rodowód, choć o konsekwencjach takiego rozwiązania dla codziennej praktyczności przyjdzie nam jeszcze gorzko opowiedzieć w dalszej części tego testu.

MGS5 EV Long Range 2026 30

Wnętrze, ergonomia i komfort: Sprawdzamy przestrzeń dla rodziny i bagażu

O ile na zewnątrz wygląd MGS5 może wywoływać dyskusje i dzielić estetów, o tyle po otwarciu drzwi i zajęciu miejsca w kabinie wszelkie wątpliwości natychmiast ustępują miejsca czystemu zachwytowi. To, co inżynierowie zrobili z przestrzenią wewnątrz tego samochodu, zasługuje na najwyższe uznanie i bez wątpienia jest to jeden z najsilniejszych punktów całej konstrukcji. Kiedy wsiadasz do środka, masz wrażenie, że auto w magiczny sposób urosło, oferując warunki podróżowania, których próżno szukać u wielu europejskich konkurentów z tej samej klasy cenowej.

MGS5 EV Long Range 2026 7

 

Fotele są niesamowicie obszerne, miękkie i świetnie wyprofilowane – po przejechaniu kilkuset kilometrów bez przerwy nasz kręgosłup nie wysyłał żadnych niepokojących sygnałów, co jest najlepszą rekomendacją dla komfortu podróżowania. Miejsca nad głową oraz na nogi jest pod dostatkiem zarówno w pierwszym rzędzie, jak i na tylnej kanapie, gdzie nawet rośli pasażerowie o wzroście powyżej 190 centymetrów mogą swobodnie rozsiąść się i założyć nogę na nogę.

Ergonomia kokpitu opiera się na minimalizmie – centralne miejsce zajmuje wielki, czytelny ekran dotykowy systemu multimedialnego, który zarządza większością funkcji życiowych pojazdu. Choć zazwyczaj narzekamy na brak fizycznych przycisków, tutaj interfejs działa na tyle płynnie i intuicyjnie, że już po kilku minutach zabawy potrafimy bezbłędnie zmieniać temperaturę klimatyzacji czy przełączać ulubione stacje radiowe.

MGS5 EV Long Range 2026 26

Prawdziwym popisem praktyczności jest jednak bagażnik oraz genialne rozplanowanie wszelkich schowków, kieszeni i uchwytów na napoje, które sprawiają, że MGS5 staje się idealnym towarzyszem wielkich, rodzinnych wypraw. Przestrzeń ładunkowa jest nie tylko ogromna i foremna, ale dysponuje również podwójną podłogą, pod którą bez problemu ukryjemy kable do ładowania, apteczkę oraz masę drobiazgów, które zazwyczaj niepotrzebnie poniewierają się po aucie.

MGS5 EV Long Range 2026 9

Bez problemu zapakujesz tutaj wózek dziecięcy, gigantyczne walizki na dwutygodniowy urlop, a w razie potrzeby, po złożeniu oparć tylnej kanapy, uzyskasz niemal idealnie płaską powierzchnię zdolną pomieścić połowę asortymentu z popularnego marketu budowlanego. Materiały użyte do wykończenia wnętrza stoją na zaskakująco wysokim poziomie – tam, gdzie najczęściej wędrują nasze dłonie, zastosowano przyjemne w dotyku, miękkie tworzywa oraz ekologiczną skórę z eleganckimi przeszyciami.

Nic tutaj nie trzeszczy, nic nie skrzypi, nawet podczas jazdy po gorszej jakości nawierzchniach, co dobitnie świadczy o tym, że Chińczycy bardzo mocno odrobili lekcję z kontroli jakości i montażu. Siedząc w kabinie MG S5, odcinasz się od hałasów świata zewnętrznego dzięki znakomitemu wyciszeniu, co pozwala cieszyć się czystym brzmieniem systemu audio i prowadzić swobodne rozmowy bez konieczności podnoszenia głosu nawet przy prędkościach autostradowych.

Wrażenia z jazdy, dynamika i zużycie energii: Elektryczny zryw na tylną oś i genialna efektywność, czyli skąd bierze się 16-17 kWh na setkę?

Czas wcisnąć przycisk „Start”, wrzucić tryb D i sprawdzić, jak to całe technologiczne dobrodziejstwo sprawdza się w dynamicznym ruchu miejskim oraz na autostradzie. MGS5 bazuje na nowoczesnej, dedykowanej dla aut elektrycznych platformie MSP, co niesie ze sobą jedną, fundamentalną cechę, która ucieszy każdego fana motoryzacji – napęd jest tutaj przekazywany na koła tylne.

MGS5 EV Long Range 2026 8

To genialne rozwiązanie sprawia, że układ kierowniczy jest całkowicie wolny od jakichkolwiek szarpnięć podczas gwałtownego przyspieszania, a samo auto prowadzi się niezwykle zwarcie, pewnie i precyzyjnie, chętnie wpisując się w każdy, nawet ciasny zakręt. Silnik elektryczny generuje bardzo przyzwoitą moc, która gwarantuje natychmiastową reakcję na każdy ruch prawą stopą i zapewnia przyspieszenie wciskające w fotel, co pozwala bezstresowo włączać się do ruchu czy błyskawicznie wyprzedzać kolumny ciężarówek.

Pojawia się jednak pytanie: dlaczego producent nie zdecydował się na zaoferowanie wersji z napędem na cztery koła (AWD)? Odpowiedź jest czysto pragmatyczna i techniczna – dołożenie drugiego silnika na oś przednią przy tych gabarytach auta drastycznie ograniczyłoby cenną przestrzeń przeznaczoną na akumulatory oraz drastycznie zwiększyło masę własną pojazdu. To z kolei zabiłoby największy atut testowanego MGS5, czyli jego fenomenalny, realny zasięg i niesamowitą efektywność energetyczną, dla której napęd na tył jest optymalnym kompromisem.

A skoro o efektywności mowa, to przygotujcie się na opad szczęki, bo parametry zużycia prądu w tym samochodzie to absolutne mistrzostwo świata, które mocno zawstydza drogą, zachodnią konkurencję. Podczas naszego intensywnego, kilkudniowego testu w cyklu mieszanym, obejmującym zarówno wielkomiejskie korki, drogi podmiejskie, jak i dynamiczne odcinki tras szybkiego ruchu, MG S5 zadowalało się średnim zużyciem energii na poziomie zaledwie 16-17 kWh na 100 kilometrów.

MGS5 EV Long Range 2026 10

To rewelacyjny, powtarzalny wynik, który oznacza, że obietnice producenta o dużym zasięgu na jednym ładowaniu nie są wyssanymi z palca teoriami, lecz namacalną rzeczywistością, z którą kierowca obcuje na co dzień. Taka wydajność pozwala zapomnieć o tak zwanej „głupawce zasięgowej” i planować dalekie podróże bez panicznego szukania ładowarek na mapie co kilkanaście minut. Samochód potrafi bardzo mądrze zarządzać energią, a system rekuperacji działa w sposób niezwykle płynny, pozwalając na jazdę przy użyciu niemal wyłącznie pedału przyspieszenia w trybie miejskim.

Kiedy dodamy do tego fakt, że krzywa ładowania na szybkich stacjach DC jest stabilna i pozwala sprawnie uzupełnić zapasy prądu od 10 do 80 procent w czasie krótkiej przerwy na kawę, otrzymujemy elektryka, który realnie nadaje się do roli jedynego, uniwersalnego samochodu w rodzinie.

Prawdziwy sprawdzian poza miastem: Kiedy polna droga staje się wyzwaniem. Niski prześwit kontra weekendowa wycieczka na łono natury

Niestety, idealne samochody nie istnieją i każdy, nawet najbardziej dopracowany projekt musi w końcu zderzyć się z brutalną rzeczywistością i ustępstwami, na jakie musieli pójść inżynierowie podczas jego projektowania. W przypadku MGS5 ta bolesna prawda wyszła na jaw w momencie, gdy postanowiliśmy zjechać z gładkiego jak stół asfaltu i zabrać to auto na klasyczną, weekendową wycieczkę poza miasto, na mniej uczęszczane, nieutwardzone drogi polne i leśne.

MGS5 EV Long Range 2026 14

To właśnie tutaj, w otoczeniu dzikiej przyrody, niska odległość podwozia od ziemi, o której wspominaliśmy przy opisie designu, zamienia się z estetycznej ciekawostki w realny, irytujący problem eksploatacyjny. Muskularna, wysoka bryła SUV-a podświadomie buduje w kierowcy fałszywe poczucie pewności siebie i sugeruje, że auto bez problemu poradzi sobie z drobnymi przeszkodami terenowymi, koleinami czy wystającymi korzeniami drzew.

Nic bardziej mylnego – wystarczyło wjechać na nieco bardziej zarośniętą, wiejską drogę, by w kabinie natychmiast rozległy się niepokojące, bolesne dla uszu każdego fana motoryzacji dźwięki roślinności, wysokich traw i drobnych gałęzi szorujących o spód oraz osłony podwozia.

Ten niski prześwit sprawia, że każda próba pokonania głębszej koleiny czy wyższego krawężnika wiąże się z ogromnym stresem i koniecznością poruszania się z prędkością żółwia, aby nie uszkodzić drogocennej obudowy akumulatorów zlokalizowanych w podłodze.

MGS5 EV Long Range 2026 15

To ogromna szkoda i paradoks, ponieważ MG S5 ma wszelkie predyspozycje – rewelacyjną przestrzeń, wysoki komfort tłumienia nierówności przez zawieszenie oraz świetną dynamikę – by być genialnym autem rekreacyjnym dla ludzi aktywnych, którzy lubią spędzać czas na łonie natury. Tymczasem przez decyzję o tak mocnym zbliżeniu podwozia do matki ziemi, samochód ten zostaje brutalnie uziemiony w środowisku miejskim i na drogach ekspresowych, bojąc się zjechać tam, gdzie przeciętny, spalinowy crossover poradziłby sobie bez mrugnięcia okiem.

Projektanci najwyraźniej uznali, że aerodynamika i walka o każdy kilometr zasięgu (co zresztą poskutkowało świetnym wynikiem zużycia energii) są ważniejsze niż terenowa uniwersalność, co musimy uczciwie zapisać po stronie największych minusów tego modelu podczas wakacyjnych eskapad.

Czy MGS5 to rynkowy król opłacalności, dla którego warto porzucić dotychczasowe przyzwyczajenia?

Podsumowując nasz wielokilometrowy, drobiazgowy test MG S5 EV, musimy jasno i wyraźnie powiedzieć, że chiński koncern stworzył samochód niezwykle dojrzały, przemyślany i groźny dla rynkowej konkurencji, choć niepozbawiony wyraźnych cech własnych.

MGS5 EV Long Range 2026 17

To potężny, niesamowicie przestronny i wygodny SUV, który zachwyca ergonomicznym wnętrzem, wysoką jakością montażu oraz dynamiką jazdy gwarantowaną przez udany napęd na tylną oś. Jego absolutnym asem w rękawie pozostaje jednak genialna wręcz efektywność układu napędowego – powtarzalne, realne zużycie energii w granicach 16-17 kWh na 100 kilometrów to wynik, który stawia to auto w ścisłej czołówce najbardziej ekonomicznych elektryków na rynku, czyniąc z niego pełnowartościowy pojazd długodystansowy.

Z drugiej strony, decydując się na zakup MGS5, musimy zaakceptować jego specyficzny, rzucający się w oczy design o nieco zachwianych proporcjach oraz pogodzić się z faktem, że niski prześwit i brak napędu AWD skutecznie ograniczają jego zapędy do zjeżdżania z utwardzonych szlaków. To typowy miejski i autostradowy długodystansowiec ubrany w szaty muskularnego SUV-a, który najlepiej czuje się na asfalcie i tam pokazuje pełnię swoich możliwości.

MGS5 EV Long Range 2026 16

Biorąc jednak pod uwagę rewelacyjny stosunek ceny do oferowanej jakości, ogromną przestrzeń dla całej rodziny oraz bezstresowy zasięg, jesteśmy przekonani, że MGS5 bez problemu podbije serca polskich kierowców i na stałe wpisze się w krajobraz naszych dróg jako rynkowy hit.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o MGS5 EV

  1. Jakie jest rzeczywiste zużycie energii w MGS5 EV podczas codziennej jazdy?

Podczas naszych redakcyjnych testów w cyklu mieszanym MGS5 wykazało się rewelacyjną efektywnością, zużywając średnio od 16 do 17 kWh na 100 kilometrów. W gęstym ruchu miejskim, przy optymalnym wykorzystaniu systemu rekuperacji, wyniki te potrafią spaść jeszcze niżej, co czyni ten model jednym z najbardziej oszczędnych elektrycznych SUV-ów w swojej klasie.

  1. Czy niski prześwit w MGS5 bardzo przeszkadza w codziennej eksploatacji?

Na drogach asfaltowych, autostradach oraz podczas pokonywania standardowych miejskich progów zwalniających niski prześwit nie stanowi problemu. Kłopoty i stres zaczynają się jednak po zjechaniu na nieutwardzone, polne lub leśne ścieżki, gdzie niska odległość podwozia od ziemi sprawia, że wysoka trawa i gałęzie potrafią szorować o spód auta, co wymaga od kierowcy dużej ostrożności.

  1. Dlaczego MGS5 nie jest oferowane z napędem na cztery koła (AWD)?

Producent zdecydował się na zastosowanie wyłącznie napędu na tylną oś (RWD), aby zachować idealny kompromis pomiędzy masą własną pojazdu, przestronnością wnętrza a maksymalnym zasięgiem. Dołożenie drugiego silnika na oś przednią zmniejszyłoby przestrzeń na akumulatory w podłodze i drastycznie zwiększyło zużycie prądu.

  1. Czy wnętrze MGS5 jest wystarczająco duże dla 5-osobowej rodziny?

Zdecydowanie tak. Dzięki zastosowaniu dedykowanej platformy dla aut elektrycznych MSP, kabina pasażerska oferuje gigantyczną przestrzeń. Zarówno z przodu, jak i z tyłu miejsca na nogi i nad głowami jest pod dostatkiem, a fotele są niezwykle komfortowe, co pozwala na wygodne podróżowanie w pełnym składzie na długich dystansach.

  1. Jak auto prowadzi się z napędem na tył? Czy jest bezpieczne zimą?

Dzięki napędowi na tylną oś układ kierowniczy jest precyzyjny i całkowicie wolny od szarpnięć podczas gwałtownego przyspieszania. Zaawansowane systemy bezpieczeństwa oraz elektroniczna kontrola trakcji działają niezwykle szybko i subtelnie, dbając o pełną stabilność pojazdu nawet na śliskiej nawierzchni, co gwarantuje całkowite bezpieczeństwo w każdych warunkach pogodowych.

Tekst / zdjęcia: MotoNews.pl