Ford Ranger - modny i odVATowany

Ford Ranger - modny i odVATowany22.06.2007
W katowickim salonie Multexim pierwszy Ford Ranger został kupiony na drugi dzień po wprowadzeniu go do salonu. To tylko jedno z "życiowych" potwierdzeń raportów sprzedaży Samaru wskazujących na szybko rosnącą popularność pick up’ów w Polsce ...

I nieważne, czy bardziej przyczynia się do tego moda, czy przepisy podatkowe.

Możliwość pełnego odliczenia VAT-u (i odliczania VAT-u od paliwa) przy zakupie wielofunkcyjnego samochodu o pociągającej powierzchowności i bogatym wnętrzu jest poważnym argumentem w walce o serca i – nie kryjmy tego – portfele klientów. Na pole walki wjechał nowy Ford Ranger – samochód stylowy, praktyczny i wytrzymały, ale także komfortowy, bo takie są teraz wymagania nabywców aut terenowych.

Ford Ranger - modny i odVATowany 1 Ranger może przewozić ładunek o masie do 1075 kg i – w wersji 4x4 (oferowanej w Polsce) – ciągnąć trzytonową przyczepę. Do wyboru mamy trzy rodzaje nadwozi odpowiadające różnym potrzebom klientów. Pojedyncza dwudrzwiowa kabina jest przeznaczona dla dwóch osób i zapewnia bardzo konkretną przestrzeń ładunkową – skrzynia ma w tej wersji długość 228 cm. Czterodrzwiowa kabina przedłużana, z czterema miejscami, jest pozbawiona słupka drzwi tylnych (o odwróconych zawiasach), dzięki czemu mamy ułatwiony dostęp do tylnych siedzeń. Podwójna kabina (czterodrzwiowa oczywiście) zapewnia dość miejsca dla pięciu dorosłych osób, więc zapewnia wygodny transport brygadzie pracowników, albo wygodny wyjazd na aktywny wypoczynek rodzinie wyposażonej w pontony, rowery, czy co tam jeszcze. Właśnie tej wersji, Przemysław Półtorak z Multeximu wróży zdecydowanie największe powodzenie. I trudno się z nim nie zgodzić, zważywszy na proporcje sprzedaży choćby wersji Nissana Navara.

W wyposażeniu seryjnym najtańszego Rangera (XL za 72 tys zł netto) znalazły się m.in. dwie poduszki powietrzne, ABS oraz radio z odtwarzaczem CD i MP3. W wersji XLT dodatkowo m.in.: światła przeciwmgielne, boczne poduszki, klimatyzacja, skórzane – kierownica i gałka skrzyni biegów, welurowa lub skórzana tapicerka, chromowana krata wlotu powietrza, zmieniarka na 6 płyt CD, dodatkowe 4 głośniki oraz felgi aluminiowe. W wersji Limited otrzymamy jeszcze, m.in.: zestaw wskaźników terenowych z kompasem i przechyłomierzem oraz czujnik cofania.

Do napędu Forda służy nowy, 2,5-litrowy silnik wysokoprężny Duratorq TDCi z układem wtryskowym common rail i turbosprężarką o zmiennej geometrii (VGT). System VGT pozwolił zredukować do minimum zjawisko tzw. "turbodziury". Jednostka generuje moc 143 KM i moment obrotowy 330 Nm przy 1800 obr./min. Osoby, które miały możliwość porównania silnika z poprzedniego modelu, oprócz lepszych parametrów zwracają uwagę, że nowy jest oszczędniejszy i cichszy.

Ford Ranger - modny i odVATowany 2 Terenowe wskaźniki Rangera to: głębokość brodzenia – 45 cm, kąt natarcia – 32 stopnie, kąt zejścia 21 stopni, a kąt przechyłu bocznego 29 stopni. Mechaniczny, wielopłytkowy, mierzący moment obrotowy mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu rozdziela moment obrotowy pomiędzy lewą a prawą stronę pojazdu. Rodzaj napędu wybieramy zgrabną dźwigienką. W warunkach normalnej jazdy po szosie, moment obrotowy jest przekazywany jedynie na koła tylne. Do jazdy terenowej lub jazdy w warunkach złej przyczepności kierowca może wybrać tryb jazdy 4x4 z wysokim przełożeniem, który kieruje moment obrotowy na koła przednie i tylne. Do jazdy w najtrudniejszych warunkach służy tryb 4x4 z niskim przełożeniem (reduktor).

Słowo Ranger zawsze brzmiało mi dumnie. Nowy Ranger i brzmi, i wygląda dumnie, a Ford jest dumny z wyników jego sprzedaży w Europie. Czy podobnie będzie w Polsce? Planowana na ten rok sprzedaż w naszym kraju to 300 egzemplarzy.

Źródło: Tekst: Kamila Dzika, fot. Ford