Ford na szutrach Meksyku

Ford na szutrach Meksyku28.02.2008 Po udanym początku sezonu na śniegu i lodzie zespół BP Ford Abu Dhabi World Rally Team wystartuje w nadchodzący weekend w pierwszym z siedmiu kolejnych rajdów szutrowych. Rajdy o luźnych nawierzchniach dominują w tegorocznym kalendarzu.

Aż 10 z 15 rund odbędzie się na takim właśnie podłożu. Wśród nich jest Rajd Meksyku czyli Rally Mexico (od dziś do 2 marca). Samochody Ford Focus RS WRC zanotowały spektakularny sukces w niedawnym Rajdzie Szwecji, zajmując wszystkie trzy miejsca na podium, a zespół BP Ford Abu Dhabi odniósł podwójne zwycięstwo. Ten dorobek wraz z punktami zdobytymi wcześniej w Rajdzie Monte Carlo pozwolił zespołowi aktualnych mistrzów świata w klasyfikacji marek objąć prowadzenie przed trzecią rundą serialu z 10-punktową przewagą. Mikko Hirvonen i Jarmo Lehtinen są liderami klasyfikacji kierowców z przewagą 6 punktów nad rywalami, a zwycięzcy Rajdu Szwecji Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila zajmują ex aequo drugie miejsce.

Ford jest głównym sponsorem rajdu, którego baza znajduje się w mieście León w środkowej części kraju. Rajd Meksyku jest pierwszym z trzech kolejnych rajdów, które odbędą się poza Europą. Meksykańska runda WRC jest najwyżej rozgrywanym rajdem w serialu. Większość OS-ów odbywa się na wysokościach przekraczających 2000 m nad poziomem morza. Podczas pierwszego etapu kierowcy będą rywalizować na górskich trasach położonych na wysokościach ponad 2 700 m. Daje się to we znaki samochodom. Rozrzedzone górskie powietrze nie dostarcza wystarczającej ilości tlenu i silniki dostają "zadyszki", tracąc niekiedy nawet do 30 procent mocy.

Trasy są przeważnie szybkie i płynne. Średnie szybkości na OS-ach przekraczały w zeszłym roku 96 km/h. Większość odcinków wytyczono na stosunkowo twardym podłożu, ale są też fragmenty prowadzące po luźnych, piaszczystych drogach. Organizatorzy współpracują blisko z lokalnymi władzami planując budowę dróg na potrzeby rajdu tak, by potem służyły przez wiele lat mieszkańcom wiosek położonych wysoko w górach, niekiedy niemal odciętych od świata.

Mikko Hirvonen startował w Rajdzie Meksyku do tej pory trzykrotnie, a jego najlepszy wynik to trzecie miejsce zajęte przed rokiem. Jako lider klasyfikacji kierowców, zresztą po raz pierwszy w swej karierze, Fin jako pierwszy wyruszy w piątek na trasę.

"Pierwsza pozycja na liście startowej nie jest w Meksyku najlepsza," powiedział 27-letni Fin. Będę jechał po warstwie luźnego szutru i kamieni, oczyszczając drogę rywalom i ułatwiał im zadanie, ale nie przejmuję się tym. Pierwsze miejsce w porządku startowym oznacza, że jestem liderem mistrzostw. Jednak nie chciałbym startować jako pierwszy w sobotę i w niedzielę. Zobaczymy, czy pod koniec pierwszego dnia będziemy świadkami zabiegów taktycznych mających na celu zdobycie lepszej pozycji startowej następnego dnia rano.

"Trasy są zróżnicowane technicznie. Mniej więcej połowa jest stosunkowo łatwa, reszta nieco trudniejsza. Na poboczach dróg można napotkać liczne kamienie. W przeszłości, gdy używaliśmy opon z "musem" zapobiegającym skutkom przebicia opony, nie stanowiło to większego problemu, ale teraz trzeba po prostu jechać ostrożniej. Największą trudnością są znaczne wysokości, na jakich rozgrywany jest rajd. Im wyżej, tym silnik jest słabszy. Niekiedy brakuje mocy akurat tam, gdzie jej najbardziej potrzeba. Zaatakuję ostro od samego startu w piątek. W ubiegłym tygodniu odbyliśmy bardzo udane testy. Byłem bardzo zadowolony z naszych szutrowych opon Pirelli. Nie obawiam się o możliwość przebicia opony czy też nadmierne zużycie ogumienia," dodał Hirvonen.

Zwyciężając w Rajdzie Szwecji Jari-Matti Latvala został najmłodszym w historii kierowcą, któremu udało się wygrać rajd WRC. Fin dokonał tej sztuki w swym zaledwie drugim występie w barwach zespołu fabrycznego BP Ford Abu Dhabi. 22-latek przyznaje, że zwycięstwo w Szwecji zwiększyło ogromnie zainteresowanie jego osobą. "To była dla mnie niespodzianka. Nie sądziłem, że wywoła to aż takie zainteresowanie mediów. Jeszcze kilka dni po rajdzie udzielałem wywiadów," powiedział Latvala.

"Nie znam specyfiki Rajdu Meksyku tak dobrze, jak innych rajdów, dlatego będę musiał pojechać nieco spokojniej, niż w Szwecji. Myślę, że kolejne zwycięstwo raczej nie jest możliwe. Będę zadowolony z miejsca w pierwszej trójce. Mamy za sobą udane testy, które odbyliśmy w ubiegłym tygodniu. Opony Pirelli spisywały się doskonale. Wytrzymywały dzielnie kolizje z potężnymi kamieniami, dlatego nie obawiam się możliwości uszkodzenia opony."

Latvala ukończył ubiegłoroczną edycję Rajdu Meksyku na siódmym miejscu i był to najlepszy jego wynik w dwóch dotychczasowych startach. Spore problemy mogą sprawić przejazdy przez wodę, które trzeba pokonywać z dużą ostrożnością. "Podczas zapoznania z trasą drogi są zwykle w niezłym stanie, ale podczas rajdu bywa inaczej. W miejscach, gdzie woda spływa z gór przecinając drogę, betonowe podłoże bywa pokryte dość głęboką warstwą wody i po szybkim najeździe na taki "water splash" samochód uderza mocno podwoziem w dno".

Najnowsze informacje
* Po Rajdzie Szwecji zespół BP-Ford odbył czterodniowe testy przed startem w Meksyku w okolicach miasta Chateau Lastours we Francji. Zarówno dla Hirvonena, jak i Latvali była to pierwsza okazja sprawdzenia, jak spisuje się nowe szutrowe ogumienie Pirelli. Każdy z kierowców spędził za kierownicą 2 dni, koncentrując się na wyczuciu opon i pokonując po około 400 km. Ani razu nie doszło do przebicia opony. Sprawdzano także nowe części Forda Focusa RS.

* Zgodnie z nowym regulaminem, zespół BP Ford Abu Dhabi będzie używał ogumienia o jednym wzorze bieżnika firmy Pirelli. Opona szutrowa o nazwie Scorpion, która zadebiutuje w Meksyku będzie dostępna w jednej tylko odmianie mieszanki – twardej. Ponieważ od tego sezonu niedozwolone jest używanie ogumienia wyposażonego w "mus" czyli system zapobiegający skutkom przebicia opony, opony Scorpion mają wzmocnione boczne ścianki, zapewniając lepszą ochronę przed uszkodzeniem. Niedozwolone jest obecnie ręczne nacinanie opon. Każdy samochód może przewozić dwa koła zapasowe.

* Oprócz samochodów zespołu fabrycznego, w rajdzie wystartują cztery inne Focusy RS. Gigi Galli / Giovanni Bernacchini i Matthew Wilson / Scott Martin będą walczyć o punkty dla zespołu Stobart VK M-Sport. W Meksyku wystartuje po raz pierwszy w tym sezonie zespół Munchi's Ford World Rally Team. W jego barwach wystąpią Henning Solberg / Cato Menkerud oraz Federico Villagra / Jorge Pérez Companc. Nie wystąpią natomiast w Rally Mexico Khalid Al Qassimi / Michael Orr.

Trasa rajdu
Rajd Meksyku zastępuje w tym roku w kalendarzu Rajd Australii. Trasa jest niemal identyczna jak przed rokiem. Wprowadzono tylko niewielkie korekty tras niektórych OS-ów. Będzie to najkrótszy rajd w historii WRC, o łącznej długości 830.83 km, z czego aż 43% to odcinki specjalne. Bazą rajdu ponownie będzie León, oddalone o 400 km na północ od Mexico City. Odcinki wytyczono na północ i wschód od miasta. Jest to najwyżej położona runda w serialu. Podczas piątkowego etapu, na OS-ie Ortega, samochody będą wspinać się malowniczą, porośniętą kaktusami drogą na wysokość 2737 metrów. Rajd rozpocznie się w czwartek wieczorem uroczystym startem w Guanajuato, który w zeszłym roku oglądało 60 000 widzów. Dzięki zabytkowej sieci tuneli, miasto zostało wpisane na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Każdy z dwóch pierwszych etapów składa się z 2 identycznych pętli liczących po 3 OS-y każda oraz dwóch przejazdów Super OS-u w León. W niedzielę odbędą się 3 OS-y, a rajd zakończy kolejny przejazd Super OS-u. Łącznie kierowcy będą mieli do pokonania 20 odcinków o długości 353.75 km.

Źródło: Ford