Zabójca Veyrona nazywa się GT9

Zabójca Veyrona nazywa się GT902.06.2007 Niemiecki tuner Porsche, firma 9ff kończy pracę nad ekstremalnie przebudowaną wersją modelu 911, oznaczoną symbolem GT9. Konstruktorom tego bolidu przyświeca tylko jeden cel ...

Niemiecki tuner Porsche, firma 9ff kończy pracę nad ekstremalnie przebudowaną wersją modelu 911, oznaczoną symbolem GT9. Konstruktorom tego bolidu przyświeca tylko jeden cel. Pobić oficjalny rekord prędkości ustanowiony przez Bugatti Veyron, który wynosi 407,5 km/h!

W osiągnięciu tego ambitnego planu pomóc ma ten drogowy potwór zbudowany w oparciu o Porsche 911. Jednak w odróżnieniu od oryginału auto posiada pod maską czterolitrowy silnik V6 wspomagany dwiema turbosprężarkami, zdolny wykrzesać niebagatelną moc 987 KM. Biorąc pod uwagę masę własną bolidu wynoszącą zaledwie 1326 kg, na jedną tonę przypada 770 KM, lub 264 KM osiąganych z jednego litra pojemności skokowej silnika!

Według właściciela firmy 9ff – Jana Fathauera jego GT9 jest zdolne osiągnąć 100 km/h w czasie 3,2 sekund. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy osobiście zamierza sprawdzić jego możliwości na torze testowym w Papenburg. Pierwotnie próba bicia rekordu prędkości miała odbyć się na słynnym owalnym torze w Nardo, ale zrezygnowano z tego pomysłu ze względu na jego nawierzchnię, która nie jest idealnie płaska. Poza tym tor w Papenburg posiada liczącą 4 kilometry prostą, na której według Fathauera jego GT9 pobije rekord Veyrona i pomknie 409 km/h. Jeśli próba się powiedzie, są już pierwsi chętni do kupna takiej ekstremalnej wersji Porsche 911. Nie odstrasza ich nawet cena ustalona na 476 tysięcy euro.

Źródło: 9ff, Informacja Moto Target