MotoNews.pl

Citroen DS4 2.0 HDi Sport Chic – crossover pełen elegancji

piątek, 08 czerwca 2012

« poprzedni | auto test | następny »
Kategoria | Testy samochodów
Marka, model | ,
1citroen ds4 2.0hdi sport chic
Auto-Strefa

Citroen zawsze tworzył samochody pełne ekspresji. Wystarczy wspomnieć o kultowym DS-ie, który wyprzedzał swoich potencjalnych konkurentów o dekadę praktycznie pod każdym względem. Dziś te dwie, jakże ważne litery dla świata motoryzacji zdobią karoserie ekskluzywnej serii aut francuskiej marki. Jednym z jej reprezentantów jest model DS4 – kompaktowy crossover. Zapraszamy na test wersji Sport Chic z silnikiem 2,0 HDi pod maską.

Z zewnątrz
Jak już wspomniałem, dla Citroena styl ma ogromne znaczenie. Choć prezentowany model powstał na bazie C4, odróżnia się od niego wieloma elementami. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest biały lakier – coraz rzadziej kojarzący się z pojazdami flotowymi. Kolejnym miłym dla oka akcentem są 19-calowe felgi w kolorze czarnym, nielubiące polskich, dziurawych dróg. Nie da się jednak ukryć, że wyglądają świetnie. Przednia część nadwozia emanuje drapieżnością dzięki odważnie zarysowanym reflektorom i ostrym krawędziom zderzaka. Z tyłu dominują obłe kształty, w które wpasowano dynamicznie wyglądające lampy. Udaną całość podkreśla spojler w kolorze czarnym. Profil auta zdradza pokrewieństwo z C4, aczkolwiek w tym przypadku mamy do czynienia ze znacznie większym prześwitem wynoszącym 13 centymetrów.

Wewnątrz
W środku panuje sportowa atmosfera. Spłaszczona u dołu, wielofunkcyjna kierownica świetnie leży w dłoniach. Reguluje się ją w dwóch płaszczyznach. Kokpit został zapożyczony z C4, jednakże jakość materiałów z jakich został złożony jest na bardzo wysokim poziomie. Tworzywa są miękkie, przyjemne w dotyku i dobrze spasowane. Obsługa urządzeń pokładowych już po kilku pierwszych minutach nie powinna sprawiać problemów. Choć przycisków jest wiele, są one dobrze rozmieszczone. Przednie fotele są odpowiednio wyprofilowane, co sprawi, że nie będziemy przyklejać głowy do szyby przy pokonywaniu ciasnych zakrętów. Zakres ich regulacji jest bardzo duży, dlatego też nikt nie powinien mieć kłopotów z dobraniem właściwej pozycji. Na tylnej kanapie jest nieco gorzej. Bez problemu zmieszczą się tu dwie osoby o średnim wzroście, ale oparcie wyprofilowano zbyt pionowo. Dodatkowo przestrzeń w drugim rzędzie optycznie pomniejsza ciemna podsufitka. Bagażnik prezentowanego egzemplarza jest domem subwoofera, który w znaczny sposób wpływa na jakość dźwięku. Mimo tego, pojemność bagażnika (359 litrów) powinna wystarczyć dwójce dorosłych i dwójce dzieci. Wrócę jeszcze do przedniej części kabiny. Bardzo fajnym patentem jest szyba Zenith – jednym ruchem ręki możemy wsunąć/wysunąć daszek nad głową, co zwiększy/zmniejszy szklaną przestrzeń przed kierowcą. Tym rozwiązaniem można się cieszyć szczególnie w mniej słoneczne dni.

Technika
Pod maską testowanego dziś samochodu znalazł się silnik 2,0 HDi o mocy 163 koni mechanicznych. Mimo sporej masy własnej (ponad 1400 kg), francuski crossover reaguje bardzo energicznie na mocne wciśnięcie gazu. Sprint do setki trwa zaledwie 8,6 sekundy. Zaletą tej jednostki jest także wysoki moment obrotowy, którego obecność jest odczuwalna od około dwóch tysięcy. Diesel ten współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną. Już przy 90 km/h na najwyższym przełożeniu auto „odpycha się” całkiem sprawnie. Kolejnym plusem tego zestawu jest niewielkie zapotrzebowanie na paliwo. Lekką nogą można osiągnąć 5,3 litra na każde 100 kilometrów w mieszanych warunkach. Bardziej dynamiczni kierowcy powinni zmieścić się w 7,2 litra – jak na tak dobre osiągi, wynik jest naprawdę dobry.

Wrażenia z jazdy
Choć mamy do czynienia z autem typu crossover, prowadzenie go należy do bardzo przyjemnych zajęć. Oczywiście, pojawiają się delikatne przechyły nadwozia, jednakże nie mają one większego wpływu na trakcję. Układ kierowniczy jest odpowiednio zestrojony. Pracuje z odpowiednim oporem, co wprowadza w nieco bardziej sportowy nastrój. Mimo iż DS4 posiada napęd na przednią oś, prowadzi się go „jak po sznurku” i trudno wyprowadzić go z równowagi. Na świetną przyczepność mają dobry wpływ 19-calowe felgi połączone z oponami o skromnym profilu. To niestety negatywnie odbija się na komforcie podróży. Polskie dziury dają się we znaki bardzo często, a ich mnogość nie wróży niczego dobrego. Według mnie skutecznym kompromisem są „siedemnastki”, które poprawiłyby jakość podróży bez utraty dobrej trakcji. Trzeba jednak pochwalić Citroena za świetne wyciszenie wnętrza. Nawet przy autostradowych prędkościach (i nieco wyższych…) w kabinie panuje spokój pozwalający na bezproblemową komunikację. Natomiast podczas miejskich manewrów przydają się czujniki parkowania. Ze względu na niewielką, tylną szybę (zintegrowaną z wycieraczką wielkości długopisu) widoczność jest przeciętna. Elementem poprawiającym bezpieczeństwo jest system informujący (za pomocą pomarańczowych lampek umieszczonych w bocznych lusterkach) o pojazdach znajdujących się w martwym polu. Jest to naprawdę pomocne rozwiązanie, które powinno być obowiązkowe w każdym samochodzie. A przynajmniej w tych, które posiadają lusterka wielkości myszki od komputera (czyt. sportowych).

Podsumowanie
Citroen DS4 2,0 HDi 160 KM Sport Chic kosztuje 118 200 zł. Czy jest wart tych pieniędzy? Zwolennicy MPV na pewno stwierdzą, że nie. Ja jednak do nich nie należę, więc mam nieco inne zdanie. Jest to samochód, który może pełnić wiele funkcji. Ze względu na świetny styl wyróżnia się na tle banalnych konkurentów. Ma także bardzo dobry silnik, który łączy zadowalające osiągi z niewielkim apetytem na paliwo. Poza tym znajduje się w nim szereg dodatków z zakresu bezpieczeństwa i komfortu, które umilą każdą podróż. Szczerze mówiąc, wolałbym jednak żeby prześwit był bliższy modelowi C4 – jeszcze lepiej „łykałby” zakręty. Jednak moda na auta typu crossover trwa i trwać będzie, dlatego polityka Citroena jest w pełni zrozumiała. Ostateczna ocena to piątka z plusem.

Dane techniczne Citroen DS4 2.0 HDi Sport Chic
Silnik: turbodiesel, R4, 16 zaw.
Typ zasilania paliwem: wtrysk bezpośredni Common Rail
Pojemność: 1997 cm³
Moc maksymalna: 120 kW (163 KM), 3750 obr.min.
Maks. moment obrotowy: 340 Nm, 2000 obr./min.
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Zbiornik paliwa: 60 l
Napęd: przedni
Wymiary (dł./szer./wys.): 4275 x 1810 x 1526 mm
Masa własna/ładowność” 1421/459 kg
Pojemność bagażnika/po złożeniu siedzeń: 359/1021 l
Spalanie (miasto/trasa/średnie): 6,6/4,3/5,1 l (średnie z testu: 7,2 l)
Emisja CO2: 134 g/km
Prędkość maksymalna: 212 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h: 8,6 s
Cena wersji podstawowej: 71 800 zł (1.6 Benzyna VTi Chic)
Cena wersji testowej: 101 300 zł
Cena modelu testowego: 118 200 zł

autor: Wojciech Krzemiński, zdjęcia: Michał Łęgowski - źródło: auto-strefa.pl

Dodaj komentarz