MotoNews.pl

Ford Tourneo Custom – praktyczny minibus

15 grudnia 2020

Ford-Tourneo-Custom

Tourneo Custom to minibus, który został lepiej wyposażony od Transita Custom. Linia mniejszej wersji Transita weszła na rynek w 2012 roku. Od tego czasy przeszła różne modyfikacje oraz wersje wyposażenia. Do testu otrzymałem Forda Tourneo Custom z dwulitrowym silnikiem wysokoprężnym. Co ciekawsze, nie była to najwyższa wersja wyposażenia z wszystkich dostępnych. Sprawdzę zatem, jaki jest ten minibus w rozsądnej konfiguracji.

Stylistyka Forda Tourneo Custom

Minibusy i pochodne dostawczaków nigdy nie były robione z polotem, w końcu nie takie ich zadanie. Tutaj bardziej prostokątna bryła ma zapewniać maksimum funkcjonalności. Jeżeli jednak bliżej przyjrzymy się Fordowi, to mimo tradycyjnego kształtu samochód ma swój własny charakter. Masywny grill oraz duże, ciekawie zaprojektowane światła xenonowe zmniejszają wizualnie przód, a przetłoczenia, które zaczynają się na przednich światłach kontynuowane są przez cała linię boczną.

 

Patrząc z boku na Tourneo Custom znajdziemy kolejny przykład na ciekawszą niż zwykle interpretację minibusa. Wszystkie linie i przetłoczenia rozszerzają się ku końcowi samochodu. Nadaje to bardziej dynamicznej sylwetki, a co za tym idzie po prostu ciekawszej. Z tyłu jest natomiast już bez większych rewelacji. Całkowita poprawność, duża szyba na wielkiej klapie bagażnika, ale to nie ja, jako kierowca, będę to oglądał najczęściej.

Wnętrze

Jak wspomniałem na wstępie, nie jest to najbogatsza wersja wyposażenia Tourneo Custom z obecnej oferty Forda. Testowany egzemplarz jest w wersji wyposażenia Titanium, a najwyższa to Titanium X. Zajęcie miejsca za kierownicą jest praktycznie takie samo jak w wersji dostawczej, czyli wchodzimy po stopniu do góry. Miejsca jest dużo, fotel jest duży i wygodny, a nawet jest dedykowany podłokietnik dla kierowcy.

 

Wykonanie deski rozdzielczej jest dobre, wszystkie elementy są dobrze spasowane i nic nie trzeszczy. Schowków w Tourneo Custom jest ponad wszelkie oczekiwania. W drzwiach jest pełno kieszeni, a samych uchwytów na kubki znajdziemy aż cztery. Na podszybiu są dwa zamykane schowki, z czego jeden ma nawet gniazdo USB oraz gniazdo samochodowe 12V. Środek deski zagospodarowany został przez sterowanie manualną klimatyzacją oraz wyświetlacz systemu multimedialnego.

Co do klimatyzacji i przycisków nie ma się do czego doczepić, jednak wyświetlacz mógłby być skierowany bardziej w stronę kierowcy. Należy dodać, że koło hamulca ręcznego, który znajduje się między fotelami jest również gniazdo 230V. W drugim rzędzie siedzeń miejsca jest… aż za dużo. Siadając w drugim rzędzie po wyciągnięciu nóg ledwo sięga się foteli z przodu, więc wygodnie pomieszczą się tu 3 osoby i tak samo jest w trzecim rzędzie. Dużą, a właściwie ogromną zaletą jest możliwość dostosowania ułożenia foteli.

Dwa ostatnie rzędy składają się z indywidualnych foteli, a każdy fotel można złożyć, położyć, a nawet wyjąć z samochodu. Środkowe miejsca po położeniu zmieniają się w stoliki i można również je obrócić tyłem do kierunku jazdy. Daje nam to ogrom możliwości i przestrzeni.

Bagażnik dzięki takiemu rozwiązaniu może mieć od 1900l do 2800l pojemności. Przy tej wielkości cokolwiek, co akurat przewoziłem, wyglądało mizernie – po prostu ginęło w tej ogromnej przestrzeni. Czasem wręcz miałem ochotę zabrać coś całkowicie niepotrzebnego, żeby tylko nie było tak pusto. Ale dla rodzin z dziećmi informacja, że wózek zmieści się bez rozkładania, nawet w konfiguracji ze wszystkimi fotelami postawionymi w aucie jest z pewnością dużym plusem podczas wyboru takiego auta.

 

Osiągi

Pod maską Forda Tourneo Custom znajdziemy silnik Diesla o pojemności 2 litrów zestrojony ze skrzynią automatyczną sześciobiegową. Moc, jaką dysponuje takie zestawienie to 185KM i 415Nm momentu obrotowego, co w zupełności daje sobie radę z tej wielkości samochodem. Mało tego, auto jeszcze nawet jest oszczędne – spalanie w trybie mieszanym nie przekroczyło podczas testu 8,5l/100km, a w trasie spadło do 7,8l/100km.

Przekładnia automatyczna działa bardzo sprawnie i szybko, chociaż czasami przy redukcji występowało lekkie opóźnienie. Ogólne wrażenia z jazdy mam bardzo pozytywne. Wygłuszenie wnętrza jest dobre, nierówności występujące na drodze w Tourneo Custom są ledwo wyczuwalne.

Podsumowanie

Ford Tourneo Custom jest mistrzem praktyczności w przystępnym opakowaniu. Kombinacji konfiguracji wnętrza jest tak wiele, że chyba nie ma możliwości żeby nie dało się dostosować go do potrzeby chwili. Zdecydowanie pozytywnie zaskoczyła mnie jednostka napędowa. Mimo gabarytu tego auta, mocy jest dość na żwawe poruszanie się, a przy tym spalanie jest na bardzo przyzwoitym poziomie.

Zalety:

  • Duże możliwości dostosowania wnętrza
  • Ogrom schowków
  • Oszczędny silnik i szybka skrzynia biegów

Wady:

  • Mały prześwit
  • Trudne wpinanie foteli (bez wprawy)

Podziękowania dla Ford Polska za udostępnienie samochodu do testu. Link do konfiguracji https://www.motonews.pl/auta-nowe/auto-9955-ford-tourneo-custom.html

Tekst i zdjęcia: Filip Wykowski – MotoNews.pl