MotoNews.pl
REKLAMA

Mercedes-Benz: nowa generacja Klasy G – wiecznie młoda

17 kwietnia 2012

Mercedes-Benz klasa-G 16

Mercedes-Benz po raz kolejny modernizuje Klasę G. Dyskretne zmiany w nadwoziu to nowe światła do jazdy dziennej LED oraz opływowe, boczne lusterka. W pierwszorzędnie wykończonej kabinie na kierowcę czeka nowy zestaw wskaźników i przeprojektowana konsola środkowa z seryjnym systemem multimedialnym COMAND Online. W gamie jednostek napędowych debiutuje wersja G 63 AMG z silnikiem V8 biturbo i funkcją ECO start/stop oraz G 65 AMG, zasilana potężnym agregatem V12 biturbo. Dodatkowo, lista opcjonalnego wyposażenia wzbogaciła się o system monitorowania tzw. martwej strefy Blind Spot Assist, asystent parkowania PARKTRONIC oraz adaptacyjny tempomat DISTRONIC PLUS.

W ciągu ponad 30-letniej kariery Klasa G przeszła zdumiewającą ewolucję. Narodziła się w 1979 roku jako bezkompromisowy wóz terenowy, a z biegiem lat przejęła od limuzyn z gwiazdą ich drogowe maniery i wysokiej klasy wykończenie wnętrza. Dzisiaj to luksusowa terenówka, która jednak nie straciła swojego off-roadowego ducha. Jej geny posłużyły do budowy kolejnych, udanych SUV-ów spod znaku Mercedes-Benz. Nic dziwnego, że niedawno Klasa G po raz kolejny zdobyła zaszczytny tytuł terenowego samochodu roku.

Przez 33 lata Klasa G dorobiła się statusu motoryzacyjnej ikony. Jej zmodernizowane wcielenie kryje najnowsze osiągnięcia technologiczne w dziedzinie silników i bezpieczeństwa oraz wyrafinowane wykończenie, a przy tym nadal zachowuje swoją pierwotną, znaną od lat formę – mówi dr Dieter Zetsche, prezes zarządu Daimler AG i szef Mercedes-Benz Cars.

Dyskretne modyfikacje karoserii i zupełnie nowy kokpit
Najnowszą Klasę G zdradzają z zewnątrz nowe światła do jazdy dziennej LED i boczne lusterka. Wersje AMG zyskały ponadto osłonę chłodnicy AMG z podwójnymi żaluzjami i charakterystyczne zderzaki z obszernymi wlotami powietrza. 20-calowe obręcze skrywają – po raz pierwszy w historii modelu – polakierowane na czerwono zaciski hamulcowe, sygnalizujące wysoką temperaturę doznań zza kierownicy.

Na kierowcę czeka nowy zestaw wskaźników i przeprojektowana konsola środkowa. Pomiędzy dwoma klasycznymi, okrągłymi wskaźnikami znajduje się teraz kolorowy wyświetlacz TFT. Duży, kolorowy ekran na konsoli środkowej to część montowanego seryjnie we wszystkich wersjach nowej Klasy G systemu COMAND Online z nawigacją, dostępem do Internetu, interfejsem Bluetooth, sterowaniem głosowym LINGUATRONIC i odtwarzaczem DVD. We wnętrzu nie zabrakło niepowtarzalnych detali wprost ze świata terenowych samochodów – dodatkowego uchwytu dla pasażera czy położonych w zasięgu wzroku kierowcy włączników blokad dyferencjałów. Szlachetną atmosferę podkreślają najwyższej jakości materiały, a szeroka gama ekskluzywnych elementów designo pozwala na dalszą indywidualizację kabiny nowej Klasy G.

Lista opcjonalnego wyposażenia wzbogaciła się o systemy bezpieczeństwa: aktywny tempomat DISTRONIC PLUS, system monitorowania tzw. martwej strefy Blind Spot Assist oraz asystent parkowania PARKTRONIC z kamerą cofania. Skalibrowany całkowicie na nowo system ESP® obejmuje teraz układ stabilizowania przyczepy Trailer Stability Assist i przydatną w korkach funkcję HOLD.

Klasyczne opakowanie, najnowsza technologia
Gama jednostek napędowych Klasy G składa się z wysokoprężnej wersji G 350 BlueTEC i benzynowej G 500, dostępnych jako kombi z długim rozstawem osi, oraz kabrioletu G 500 z krótkim rozstawem osi. Podstawowy turbodiesel V6 ma cztery zawory na cylinder i z pojemności 2987 ccm generuje moc 155 kW (211 KM) przy 3400 obr./min oraz maksymalne moment obrotowy 540 Nm w zakresie 1600-2400 obr./min. Technologia BlueTEC z systemem selektywnej redukcji katalitycznej, wykorzystującym czynnik AdBlue®, ogranicza emisję szkodliwych cząstek – w szczególności tlenków azotu (NOx). Uzupełnianie czynnika AdBlue® nie nastręcza trudności. Jego wlew usytuowano na zewnątrz pojazdu.

Alternatywą dla wersji wysokoprężnej jest 5,5-litrowy motor V8 pod maską modelu G 500. Dostarcza on moc 285 kW (388 KM) przy 6000 obr./min i maksymalny moment obrotowy 530 Nm w przedziale 2800-4800 obr./min. Obie odmiany współpracują z siedmiostopniową przekładnią automatyczną 7G-TRONIC PLUS. Szóste pokolenie automatycznych skrzyń biegów, produkowanych przez Mercedes-Benz od 1960 roku, zostało gruntowanie zmodernizowane w kierunku poprawy komfortu i ograniczenia zużycia paliwa.

Nowy, mocarny wariant G 63 AMG dysponuje 5,5-litrowym, podwójnie turbodoładowanym silnikiem V8 o mocy 400 kW (544 KM) i maksymalnym momencie obrotowym 760 Nm. Model standardowo uzbrojono w funkcję ECO start/stop. Gamę silników poszerzono o wersję G 65 AMG, zasilaną widlastą “dwunastką” biturbo o mocy 450 kW (612 KM) i maksymalnym momencie obrotowym 1000 Nm. To najmocniejszy produkowany seryjnie samochód terenowy na świecie.

Wersje silnikowe Klasy G w skrócie:

  • G 350 BlueTEC – silnik: V6 turbodiesel, pojemność: 2987 ccm, moc: 155 kW/211 KM przy 3400 obr./min., maks. moment obrotowy: 540 Nm przy 1600-2400 obr./min., średnie zużycie paliwa: 11,2 l, emisja CO2: 295 g/km
  • G 500 – silnik: V8, pojemność: 5461 ccm, moc: 285 kW/388 KM przy 6000 obr./min., maks. moment obrotowy: 530 Nm przy 2800-4800 obr./min., średnie zużycie paliwa: 14,9 l, emisja CO2: 348 g/km
  • G 500 Cabriolet – silnik: V8, pojemność: 5461 ccm, moc: 285 kW/388 KM przy 6000obr./min., maks. moment obrotowy: 530 Nm przy 2800-4800obr./min., średnie zużycie paliwa: 14,9 l, emisja CO2: 348 g/km
  • G 63 AMG – silnik: V8 biturbo, pojemność: 5461 ccm, moc: 400 kW/544 KM przy 5500 obr./min., maks. moment obrotowy: 760 Nm przy 2000-5000 obr./min., średnie zużycie paliwa: 13,8 l, emisja CO2: 322 g/km
  • G 65 AMG – silnik: V12 biturbo, pojemność: 5980 ccm, moc: 450 kW/612 KM przy 4300-5600 obr./min., maks. moment obrotowy: 1000 Nm przy 2300-4300 obr./min., średnie zużycie paliwa: 17,0 l, emisja CO2: 397 g/km

Techniczne walory Klasy G wciąż są cenione szczególnie wysoko. Ogromny moment obrotowy czyni ją doskonałym pojazdem do holowania, a trzy mechanizmy różnicowe ze 100-procentowymi blokadami, ramowa konstrukcja i sztywne osie okazują się niezastąpione w surowym terenie.

 

Zdjęcia: Mercedes-Benz
REKLAMA
REKLAMA