MotoNews.pl

Najbardziej ekstremalny tuning BMW

środa, 30 stycznia 2013

« poprzedni | news | następny »
Kategoria | Tuning
Marka, model | ,
BMW Isetta 22

Przedstawiamy wam chyba najbardziej ekstremalny tuning, jakiego dokonano na modelu BMW. Choć na pierwszy rzut oka widać, że nie chodzi o przeróbkę jednego ze sportowych coupe lub limuzyn bawarskiego producenta, to jest to niezwykle ciekawy przypadek. Otóż podczas aukcji organizowanej 16 lutego przez RM Autcions ma zostać zlicytowane BMW Isetta z 1959 roku, które zmieniono nie do poznania.

Wyjątkowy pojazd zachował trójkołową konfigurację i większą część nadwozia oryginału, jednak reszta przypomina szalone modele Hot Wheels. Ramę konstrukcyjną wydłużono, by zmieścił się na niej turbodoładowany silnik V8 Chevrolet 502 generujący 730 KM mocy. Jednostka napędowa została połączona z dwubiegową przekładnią manualną. Układ hamulcowy pochodzi z warsztatów AP Racing.

Motoryzacyjny Frankenstein korzysta z komponentów zawieszeniowych marki M3. Żeby Isetta mogła sobie poradzić z tak ogromną mocą przekazywaną na jedno zaledwie koło, zamontowano w niej 18-calowe koła, a na nich opony Sumitomo HTRZ II. Przednie koła wyposażono w ogumienie B.F. Goodrich G-Force.

Pojazd nosi nazwę 1958 BMW Isetta Whatta Drag i jest w pełni funkcjonalny, choć nie polecamy jazdy nim po wszystkich drogach i torach. Wyjaśnienie znajdziemy w wypowiedzi przedstawicieli RM Auction:

„Trzeba podkreślić, że ten samochód to pojazd czysto pokazowy i nie należy go używać na drogach lub torach wyścigowych. Olbrzymi moment obrotowy generowany przez silnik Chevrolet 502 może bowiem być bardzo niebezpieczny, jeśli samochodem kieruje niedoświadczony kierowca.”

Jeśli jednak chcielibyście posmakować szaleństwa, to musicie przygotować sobie między 75 000 a 100 000 dolarów amerykańskich, bo takie są oczekiwania dotyczące zakończenia aukcji.

Zdjęcia: autoevolution.com, opracowanie: BM