MotoNews.pl

Dodge Avenger, Charger i Challenger w edycji Blacktop

czwartek, 08 listopada 2012

« poprzedni | news | następny »
Dodge Blacktop 14

Kto nie lubi czerni? Z pewnością przepadają za nią projektanci Dodge’a. Przygotowali właśnie mroczne edycje Blacktop modeli Avenger i Charger R/T, które dołączą do wprowadzonego wcześniej do sprzedaży Challengera R/T Blacktop. Limitowana seria wyróżnia się przede wszystkim stylistyką i kilkoma smaczkami technicznymi.

Z pewnością jest to propozycja dla tych, którzy chcą, żeby ich Dodge wyglądał jeszcze bardziej agresywnie. Pod warunkiem, że są Amerykanami, bo to w USA dostępna będzie edycja Blacktop (w dodatku przyszli właściciele będą musieli dopłacić za specjalny wariant Avengera np. tylko 595 dolarów więcej w porównaniu z ceną bazowego modelu).

Za tę cenę Avenger otrzyma nowe, czarne obręcze o średnicy 18 cali, błyszczącą, czarną atrapę chłodnicy, czarne obudowy reflektorów, tylny spojler w kolorze nadwozia i fotele pokryte skórzaną tapicerką w kabinie. Nadwozie Avengera Blacktop może być czarne, lecz także białe, czerwone, srebrne lub w odcieniu Tungsten (przypomina stare srebro).

Challenger Blacktop to dodatkowy wydatek 1995 dolarów. W tej cenie możemy oczekiwać pakietu Super Track Pack, 20-calowych, czarnych obręczy, czarnej, błyszczącej atrapy chłodnicy, czarnej klapki wlewu paliwa i ozdobnych szaro-czarnych pasów na nadwoziu, które z kolei może zostać pokryte lakierem w odcieniu czerni, granitu lub srebra.

Charger Blacktop kosztuje dodatkowo 1695 dolarów i oferuje przyszłemu właścicielowi 20-calowe obręcze polakierowane na czarno, czarną, błyszczącą atrapę chłodnicy, czarne obudowy reflektorów, spojler w kolorze nadwozia, manetki do zmiany biegów, sportowe fotele i system audio Beats. Jego nadwozie może mieć kolor czarny ( w dwóch odcieniach), srebrny, granitowy, biały lub czerwony.

Dodge Charger Blacktop jest już dostępny w amerykańskich salonach sprzedaży, a specjalne wersje Avengera i Challengera pojawią się w nich w grudniu.

Zdjęcia: Dodge, opracowanie: BM

Dodaj komentarz