MotoNews.pl

Peugeot 308 – kompakt z lwim pazurem

18 stycznia 2021

Kategoria | Testy samochodów
Marka, model | ,
Peugeot-308-2021

Historia tego modelu zaczyna się w 2007 roku, kiedy to po raz pierwszy na targach we Frankfurcie zobaczyliśmy Peugeota 308. W 2013 roku przyszedł czas na 2 odsłonę modelu, która zapoczątkowała „rewolucję” w samochodach francuskiego producenta. Od momentu wejścia nowego 308 do sprzedaży miałem nadzieję, aby kiedyś przekonać się czy reklama nie przekoloryzowuje rzeczywistości. Jak wyszło? Zapraszam do testu.

Stylistyka Peugeota 308

Peugeot 308 zapoczątkował nowy wygląd Peugeotów. Testowana wersja GT Pack ma „usportowione” zderzaki oraz czarne wstawki. Z przodu witają nas agresywnie narysowane światła oraz czarny grill.

Linia nadwozia poprowadzona jest w taki sposób, że cały front wydaje się niski. Sylwetka z boku w pierwszej chwili skojarzyła mi się z Golfem GTI, tylko jakby troszkę więcej charakteru widać u Peugeota. Połączenie niebieskiego koloru nadwozia z czarnymi felgami i lusterkami sprawia, iż ma się wrażenie obcowania z hot hatchem. Z tyłu znajdziemy również agresywnie wyglądające lampy tylne, a trzy ukośne paski bardzo dobrze współgrają z linią klapy bagażnika.

Wnętrze

Środek 308-ki to pełne zaskoczenie. O ile mnie pamięć nie myli to właśnie ten model zapoczątkował koncepcję i-Cockpit w Peugeotach. W nowej odsłonie zastosowano ponownie takie rozwiązanie i dzięki temu przestrzeń kierowcy jest bardzo przyjemnie zorganizowana.

Wskaźniki powyżej obręczy kierownicy i praktycznie brak przycisków, bo wszystko sterowane jest z ekranu dotykowego. Niczego się nie szuka po omacku. Całe szczęście (dla mnie przynajmniej) zostało pokrętło do regulacji głośności radia. Deska rozdzielcza z przeszyciami z czerwonej nitki wygląda bardzo estetycznie i sportowo.

Jedynym elementem deski rozdzielczej, który nie przypadł mi do gustu jest samo połączenie deski rozdzielczej z tunelem między fotelami. Plastik do tego użyty jest twardy i trzeszczy, kiedy się go dotyka. „Bułkowaty” kształt tego elementu sprawia, że mimowolnie skupia się na nim nasz wzrok, przez co wnętrze wygląda bardziej… „tanio”.

Kierownica Peugeota 308 jest mniejsza niż w większości samochodów tej klasy. Spłaszczenie na dole jest wręcz konieczne nie tylko ze względu na walory estetyczne, ale też ułatwia zajęcie miejsca przez kierowcę (przez wyżej umieszczone zegary pozycja kierownicy jest niższa). Na ramionach kierownicy znajdziemy przyciski do sterowania multimediami. W dzień korzysta się z nich bardzo dobrze, w nocy jednak przez zbyt dyskretne podświetlenie trudno się odnaleźć.

Patrząc na ilość schowków w tym kompakcie, można powiedzieć, że zachowany został zdrowy rozsądek, a na wszystkie codzienne rzeczy znajdzie się odpowiednie miejsce.

Fotele są bardzo wygodne i dobrze trzymają podczas jazdy. Przednie fotele są również podgrzewane oraz mają funkcję masażu. Szczególnie przypadło mi do gustu obszycie tapicerki. Połączenie skóry oraz alcantary jest przyjemne nie tylko w dotyku, ale również dla oka. Z tyłu pasażerowie mają dość miejsca na nogi oraz nad głowami. Dzięki szklanemu dachowi wnętrze jest dobrze rozświetlone i nie wydaje się tak klaustrofobiczne. Bagażnik jest pojemny i foremny, zabrakło w nim jedynie haczyków na siatki.

Osiągi

Testowany egzemplarz wyposażony był w silnik benzynowy turbodoładowany o pojemności 1,2 litra. Jest to jednostka czterocylindrowa generująca 130KM, zestrojona z manualną skrzynią biegów, co przy takim zestawieniu daje przyzwoite osiągi. Średnie spalanie oscyluje w granicach 6,5-7l/100km.

Prowadzenie 308-ki jest lepiej niż zadowalające. Ze względu na szerokość samochodu, dość niskie zawieszenie oraz mniejszą kierownicę, jazda tym samochodem przypomina trochę jazdę gokartem. Auto szybko reaguje na ruchy kierownicy, dobrze wyczuwalne jest to, co dzieje się z samochodem w każdym momencie, no i nie ma się wrażenia jak by miało się wypaść z fotela – te trzymają bardzo dobrze.

Podsumowanie

Nowy Peugeot 308 to bardzo ciekawy kompakt. W tej wersji wyposażenia powiedziałbym, że jest bardzo ciekawą alternatywą dla takiego Golfa R-Line. Praktycznie jedyne, czego brakowało mi do pełni szczęścia to mocniejszego silnika. Tapicerka wykonana z przyjemnych materiałów, dobre spasowanie elementów oraz ciekawy, innowacyjny design wnętrza sprawiają, że samochód ma własny niepowtarzalny charakter.

Zalety:

  • Dobrze zaprojektowana przestrzeń kierowcy
  • Tapicerka
  • Pakowność

Wady:

  • Brak haczyków w bagażniku
  • Plastikowy i trzeszczący element pod wyświetlaczem
  • Słabo podświetlone przyciski kierownicy

Dziękujemy firmie Peugeot Polska za udostępnienie samochodu do testu.

Tekst i zdjęcia: Filip Wykowski – MotoNews.pl