MotoNews.pl

Ford Mustang RTR – marzenie driftera

środa, 01 sierpnia 2012

« poprzedni | news | następny »
Kategoria | Tuning
Marka, model | ,
Ford Mustang RTR 10

Mustang RTR to pojazd zaprojektowany przez Vaughn Gittin Motorsports, firmę należącą do Vaughna Gittina Jr. – znanego, amerykańskiego, profesjonalnego driftera. Zmodyfikowany Ford Mustang został przystosowany do potrzeb związanych z driftingiem i występuje w dwóch specyfikacjach z silnikiem V6 lub V8. Drugi wariant może się pochwalić mocą 525 lub 624 KM, jeśli klient zażyczy sobie, by zamontować w jego samochodzie turbosprężarkę Ford Racing.

Jak to ujął zgrabnie projektant: „Mustang RTR bierze to, co najlepsze z wielu kultur motoryzacyjnych i łączy w smaczną całość”. RTR korzysta z regulowanych amortyzatorów i sprężyn stworzonych przez Ford Racing. Ma także specjalne stabilizatory poprzeczne, drążek Panharda i tylne wzmocnienie podwozia. Wszystkie wyposażono w tuleje marki Whiteline. Tak zmodyfikowane, obniżone o 2,5 cm zawieszenie sprawdza się zarówno na ulicy, jak i na torze. Mustangiem RTR można uprawiać drifting, wyścigi uliczne, wyścigi równoległe czy wyścigi na dłuższych dystansach.

Model posiada wyczynowy układ wydechowy Magnaflow o świetnym brzmieniu. Końcówki rur wydechowych pokryto warstwą czarnej ceramiki, dzięki czemu nie nagrzewają się one tak mocno, no i dodają agresywnego wyglądu modelowi.

Nadwozie Mustanga RTR zaopatrzono w zestaw nowych komponentów poprawiających aerodynamikę, na który złożyły się:

  • dokładka na przedni zderzak,
  • splittery,
  • dyfuzor tylny i
  • aluminiowy spojler tylny.

Do tego dodano specjalne plakietki i grafikę RTR  w postaci dwóch stylizowanych obróconych tyłem do siebie liter R i ozdobnych pasów. Ford Mustang RTR porusza się na wyczynowych oponach Falken FK 453 zamontowanych na 19-calowych obręczach RTR.

RTR jest oferowany w wybranych salonach sprzedaży Forda na całym świecie. W USA cena Forda Mustanga RTR to 6250 dolarów w słabszej specyfikacji i 11 995 dolarów w mocniejszej specyfikacji.

Zdjęcia: Vaughn Gittin Motorsports, opracowanie: BM

Dodaj komentarz