REKLAMA

Ferrari FXX Evoluzione – prawie, jak w Formule 1

Ferrari FXX Evoluzione – prawie, jak w Formule 130.10.2007
W 2005 roku Ferrari przygotowało super limitowaną wersję modelu FXX, który wyprodukowano w zaledwie dwudziestu egzemplarzach. Teraz producent postanowił przedłużyć nieco tę ofertę, tworząc FXX Evoluzione ...

Ferrari FXX Evoluzione – prawie, jak w Formule 1 1...– pakiet tuningowy, poprawiający osiągi tego i tak już superszybkiego auta (FXX nie zostało m.in. z tego względu dopuszczone do użytku na drogach publicznych).

Ferrari stworzyło także cały program towarzyszący wprowadzeniu FXX Evoluzione, w ramach którego zorganizuje sześć imprez wyścigowych w 2008 roku i w 2009 roku, dwie w Ameryce Północnej, dwie w Europie i dwie w Azji. Samochody będą także brały udział w ikończącej sezon iprezie Ferrari World Finals.

Pakiet do FXX oferowany przez Ferrari ma przede wszystkim poprawić jego osiągi i trakcję. Bolid otrzymał nowy statecznik i dyfuzor z usprawnionym systemem sterowania, co zdaniem producenta zwiększyło docisk tylnej osi do nawierzchni o 25%.

Ferrari FXX Evoluzione – prawie, jak w Formule 1 2 Zmiany przygotowano we współpracy z Michaelem Schumacherem, więc klienci będą się mogli poczuć, jak mistrzowie Formuły 1.

Najwięcej modyfikacji wprowadzono w układzie napędowym, elektronice i aerodynamice pojazdu. Zoptymalizowano pracę zautomatyzowanej skrzyni biegów skracając o 20 milisekund czas potrzebny na zmianę biegu. Może się wydawać, że to niewiele, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że zmiana biegu w Evoluzione zabiera w sumie 60 milisekund proporcje stają się wyraźniejsze. Oczywiście Ferrari pomajstrowało także przy silniku: 6,3-litrowy V12 ma teraz moc 860 KM i maksymalny moment obrotowy 9500 obr./min.

Ferrari FXX Evoluzione – prawie, jak w Formule 1 3 Nowy system kontroli trakcji umożliwia kierowcy wybieranie odpowiedniego trybu spośród dziewięciu dostępnych, zmodernizowano także ceramiczne hamulce Brembo i zmodyfikowano geometrię przedniego zawieszenia, dzięki czemu 19-calowe wyścigowe opony Bridgestone mają się wolniej zużywać.

Swoim klientom Ferrari oferuje także indywidualne sesje treningowe, podczas których mogą oni doskonalić swoje umiejętności. Nie ma to jak być klientem Ferrari.

Źródło: fot. Ferrari
REKLAMA