Fernando Alonso szaleje w prototypie LaFerrari

Fernando Alonso szaleje w prototypie LaFerrari08.08.2013 Kierowcy Formuły 1 pracujący dla Scuderii Ferrari nie mają lekkiego życia. Muszą myśleć i zachowywać się, jak urodzeni zwycięzcy i stawać na głowie, by wygrywać kolejne grand prix i oczywiście zdobyć mistrzostwo świata.

A wszystko dlatego, że wciąż przypomina im się, iż Ferrari jest jedynym producentem, który wystawiał zespoły we wszystkich sezonach Formuły 1 i który zdobył najwięcej tytułów mistrza świata, bo aż szesnaście. Jednym słowem, stanowisko kierowcy w teamie Ferrari F1 wiąże się z dużą presją psychiczną.

Firma stara się jednak wynagrodzić to swoim współpracownikom za pomocą szeregu przywilejów i „bonusów” (oczywiście poza pensją o zawrotnej wysokości). Mogą oni na przykład zasiąść za kierownicą i poszaleć w klasycznych modelach marki lub najnowszych supersamochodach produkowanych w Maranello.

Na przykład taki Fernando Alonso przed Grand Prix F1 na Węgrzech sprawdził, jak prowadzi się prototyp LaFerrari. Właściwie Alonso brał udział w tworzeniu LaFerrari od samego początku procesu projektowego i jak wyraził się producent: wniósł cenne uwagi, które zostały wykorzystane przez zespół inżynierów i kierowców testowych.

Ferrari nie wdało się w szczegóły, w czym konkretnie Hiszpan doradzał w sprawie LaFerrari, ale opublikowało na YouTube filmik, z którego wynika, że słynny kierowca F1 ewidentnie świetnie się bawił na torze. Któż by się nie bawił czując pod stopą stadko 963 koni mechanicznych generowanych przez benzynowy silnik V12 (800 KM) i motor elektryczny (163 KM) napędzające pierwszy pojazd hybrydowy z Manarello...

Źródło: Źródło: autoevolution.com, opracowanie: BM